Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Zespół Kinga Szczecin po przejściach przystąpi do rozgrywek

Zespół Kinga Szczecin po przejściach przystąpi do rozgrywek

fot. Ryszard Wszołek / art360

Koszykarze Kinga Szczecin nowy sezon Energa Basket Ligi zainaugurują 29 sierpnia w Netto Arenie pojedynkiem z MKS Dąbrowa. Choć kompletowanie składu w Szczecinie rozpoczęło się dość szybko, klub przez cały okres przygotowawczy napotykał na spore kłopoty kadrowe. Z tego powodu musiał m.in. odwołać jeden z pierwszych sparingów z PGE Spójnia.

– Nie ma co narzekać przed sezonem, ale rzeczywiście w okresie przygotowawczym mieliśmy niewiele okazji, aby na treningu były dwie drużyny 5 na 5. Także w sparingach z uwagi na braki kadrowe dużo było kombinowania, ale mimo to nie wyglądało to źle – ocenia trener Łukasz Biela.



Pierwszym problemem okazał się 25-letni amerykański skrzydłowy Xavier Moon. Zawodnik zakontraktowany przez klub miał już wykupiony bilet lotniczy, ale bez podania przyczyn nie przyleciał do Polski. Klub szybko znalazł następcę, ale Kasey Hill do Polski dotarł w połowie sierpnia, a przygotowania do sezonu z drużyną rozpoczął 10 dni przed inauguracją sezonu. Od pierwszych zajęć pokazał jednak, że jest w dobrej formie fizycznej. W minionym tygodniu z powodu kłopotów zdrowotnych z treningów wypadł podstawowy gracz Cleveland Melvin, na które trener Łukasz Biela bardzo liczy w nadchodzącym sezonie.

Bardzo obiecująco zapowiadał się także transfer Jakuba Parzeńskiego. Środkowy miał być ważnym punktem drużyny i na pierwszych treningach prezentował się bardzo dobrze. Na jednym z nich nabawił się jednak groźnej kontuzji kolana, co wyłączy go z gry na cały sezon. W tej sytuacji klub zdecydował się podpisać kontrakt z Adamem Łapetą, który w poprzednim sezonie bronił barw Kinga. – Po kontuzji Jakuba Parzeńskiego musieliśmy zmienić koncepcję. Z Adamem Łapetą i Mateuszem Bartoszem pod koszem nasza gra wygląda jednak bardzo obiecująco. Nie jest tajemnicą, że mimo to brakuje nam warunków fizycznych i przydałby się nam zawodnik, który pozwoliłby na większą rotację. Nie musi to być wirtuoz ofensywy, ale atletyczny i mobilny gracz na pozycję 4-5. Na razie sezon rozpoczniemy bez kolejnych wzmocnień. Mamy w notesie kilku kandydatów, ale decyzje o ewentualnym kontrakcie podejmiemy już w trakcie sezonu – dodaje Łukasz Biela.

W minionym tygodniu drużyna Kinga przeszła testy w kierunku COVID-19. Wszystkie wyniki były negatywne.

źródło: 24kurier.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved