Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Żan Tabak z uznaniem o Karnowskim

Żan Tabak z uznaniem o Karnowskim

fot. Tomasz Browarczyk - basketzg.pl

Chwalony przez trenera Żana Tabaka Przemysław Karnowski podpisał kontrakt z mistrzem Polski, ale nie ma go z zespołem i nie zagrał w meczu o Superpuchar. Kiedy można spodziewać się jego debiutu w Stelmecie Enea BC Zielona Góra?

Na to pytanie odpowiedzi na razie… nie ma. Przemysław Karnowski przebywa w Zielonej Górze, ale trenuje indywidualnie, bo jeszcze nie doszedł do pełni formy po kilkunastomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzjami. Dlatego Stelmet zdecydował się na okres testowy, po którym będzie można ocenić, czy współpracę należy kontynuować. Jest na to szansa, ale wszystko zależy od zdrowia. Pod względem sportowym trener Żan Tabak ma bardzo dobre zdanie o 26-latku i wysoko ocenia jego umiejętności.



– Podpisaliśmy z nim umowę, bo jest najlepszym polskim wysokim. Przez ostatnie dwa lata prawie nie grał, bo miał problemy z kontuzjami, ale my jesteśmy zespołem, który musi podejmować ryzyko. Podjęliśmy ryzyko, bo myślimy, że jest tego wart. Jest w trakcie procesu rehabilitacji i wierzymy – ale nie podam dat – że krok po kroku będzie wracał na parkiet. Liczę, że pomoże nam jako ważna część zespołu – podkreśla chorwacki szkoleniowiec, który jako zawodnik występował jako center (i to nawet w NBA), czyli na tej samej pozycji, co Karnowski.

Nazwanie Karnowskiego najlepszym polskim wysokim może być zaskakujące, choć warto przypomnieć, że będąc w pełni sił pochodzący z Torunia koszykarz faktycznie prezentował się bardzo dobrze. Miał świetny okres na uczelni Gonzaga, dobrze wypadał w reprezentacji Polski, a nawet na początku występów w lidze hiszpańskiej w sezonie 2017/2018, gdy w barwach zespołu z Fuenlabrady rzucał w niektórych meczach po kilkanaście punktów. Teraz wydaje się to zamierzchłą przeszłością.

Ryzyko podjęte przez Stelmet można zrozumieć, ale zaskakuje, że nominalnie Karnowski jest obecnie drugim środkowym obok Geoffrey Groselle’a. To oznacza de facto, że zielonogórzanie mają tylko jednego takiego gracza do dyspozycji. Sytuacja może się jednak wkrótce zmienić, bo Tabak potwierdza, że trwają poszukiwania jeszcze jednego podkoszowego.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved