Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Żan Tabak: Pokazaliśmy charakter, ten mecz przypominał spotkanie play-off

Żan Tabak: Pokazaliśmy charakter, ten mecz przypominał spotkanie play-off

fot. Tomasz Browarczyk - basketzg.pl

– Po prostu nie trafialiśmy rzutów. Jestem dumny z wygranej pomimo tak wielu nietrafionych prób. Pokazaliśmy charakter, że możemy zostać w grze i pokazaliśmy, że możemy wygrać skupiając się na defensywie. Na koniec, jako zespół musimy się nauczyć jak wygrywać mecze, gdy nasza ofensywa nie funkcjonuje dobrze – mówił po zaciętym meczu w Warszawie i wygranej z LEgią trener Zastalu Zielona Górna, Żan Tabak.

Jak pan oceni mecz z Legią, wygrany przez was po dwóch dogrywkach?



Żan Tabak:Przede wszystkim chciałem powiedzieć, że ten mecz bardziej przypominał spotkanie z fazy play-off, finałowej fazy niż jak mecz sezonu regularnego. Wielu z naszych zawodników ma za sobą różnego rodzaju urazy, byli chorzy. Na pewno muszę obejrzeć ten mecz jeszcze raz, ale na obecną chwilę wydaje mi się, że większość rzutów za trzy punkty jakie oddaliśmy były z otwartych pozycji. Zdaje się, że jesteśmy drużyną, która w Energa Basket Lidze ma najwyższy wskaźnik skuteczności w tym elemencie gry. Po prostu nie trafialiśmy rzutów. Jestem dumny z wygranej pomimo tak wielu nietrafionych prób. Pokazaliśmy charakter, że możemy zostać w grze i pokazaliśmy, że możemy wygrać skupiając się na defensywie. Na koniec, jako zespół musimy się nauczyć jak wygrywać mecze, gdy nasza ofensywa nie funkcjonuje dobrze. Sądzę, że były trzy okazje podczas dogrywki, czy w końcówce czwartej kwarty, kiedy dawaliśmy prezenty rywalom. Nad tym musimy popracować, nauczyć się odpowiednio reagować.

Co może zrobić trener gdy jego zespól boryka się z problemami tak bardzo jak Zastal w czwartej kwarcie, szczególnie pod względem rzutów za trzy punkty?

– Po prostu trzeba dać pewność siebie swoim zawodnikom i powiedzieć im, żeby próbowali rzucać, gdy maja ku temu otwarte pozycje. Gdy zespól jest ciągle… gdybyśmy próbowali rzucać w trudnych sytuacjach, byłaby to oznaka, że powinienem wykonać  taktyczny ruch pod względem tego, gdzie piłka powinna trafiać. Jeśli ciągle mieliśmy otwarte pozycje oznaczało to, że nasza gra, kreatywność była na odpowiednim poziomie, piłka była tam, gdzie być powinna.

Jak dużym problemem dla zespołu jest teraz brak czasu na treningi w sytuacji gdy często podróżujecie i macie napięty harmonogram meczów? Czy jest to coś, co może mieć negatywny wpływ na występy zespołu w przyszłości?

– Gdy stałem się zawodnikiem NBA jeden z koszykarzy powiedział mi, że liga jest jak tunel – kiedy zaczynasz we wrześniu, widzisz tylko to co już za tobą. W kwietniu widzisz już tylko to co przed tobą. Teraz jesteśmy w środku tego tunelu – nie widać tego co za nami, początku, ale też nie widać końca. Każdy sezon taki jest, jesteśmy w Polsce zespołem, który rozegrał najwięcej spotkań w obecnym sezonie, mierzyliśmy się z naprawdę dobrymi zespołami i przez cały czas jesteśmy na czele rozgrywek. To niespotykane. Rywale grają dobrą koszykówkę, wiedzą jak gramy i naprawdę ciężko o wygrane.

źródło: legiakosz.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved