Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Żan Tabak jeszcze przed finałami przyznał, że odejdzie z Zastalu

Żan Tabak jeszcze przed finałami przyznał, że odejdzie z Zastalu

fot. Andrzej Romański - plk.pl

Žan Tabak, znakomity chorwacki trener, po dwóch sezonach pożegna się z koszykarzami Enei Zastalu BC Zielona Góra. Zapowiedział to tuż przed rozpoczęciem finałowej batalii o tytuł mistrza Polski w Energa Basket Lidze. Zastalowcy o złoto walczą ze Stalą Ostrów Wlkp.

Zanim zielonogórscy koszykarze wybiegli na boisko w pierwszym finałowym meczu rozgrywek ekstraklasy, trener Žan Tabak poinformował na konferencji prasowej, że w przyszłym roku nie będzie pracował w Polsce, a to oznacza, że po dwóch sezonach pożegna się z Zastalem.



– W tym roku kończę pracę w polskiej lidze, ale nie wiadomo, co będzie w przyszłości. Wynika to z powodów osobistych, ale również z tego, że wciąż chcę się rozwijać. Lubię pracować w Polsce, dlatego być może wkrótce tu wrócę. Ale na pewno nie w kolejnym sezonie – powiedział Žan Tabak.

Žan Tabak pojawił się w Zielonej Górze przed sezonem 2019/20. Po dwóch kiepskich latach zielonogórska drużyna potrzebowała „przewietrzenia”, dlatego zarządcy klubu zdecydowali się na duże zmiany. Nastąpiły one w składzie drużyny i w sztabie szkoleniowym. Postanowiono, że nową ekipą pokieruje trener z bogatym koszykarskim CV. Žan Tabak był m.in. zawodnikiem Jugoplastiki Split w czasach, kiedy ekipa ta wygrała Euroligę. Razem z reprezentacją Chorwacji zdobył srebrny medal Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie i brązowy medal mistrzostw Europy. Trafił do NBA, grał w Houston Rockets, Boston Celtics, Toronto Raptors i Indiana Pacers. Z ekipą Houston zdobył mistrzostwo NBA (1995), w 2000 roku wicemistrzostwo z Indianą Pacers. Karierę trenerską rozpoczął w Hiszpanii w Sant Josep Girona, w 2012 prowadził zespół Trefla Sopot, później przez pięć lat hiszpańską Caja Laboral Vitoria. Był też selekcjonerem reprezentacji Słowacji. – U mnie będą grali najlepsi i tacy, którzy spełnią moje warunki niezależnie od tego, czy pochodzą z Polski, Australii, Chin, czy skądkolwiek – zapowiadał Žan Tabak.

Pod kierunkiem Chorwata gra Zastalu mocno zmieniła się. Najważniejsza była energia, agresja, nacisk na piłkę. Zielonogórscy koszykarze chwalili sobie powiew świeżości i zmianę narracji w drużynie, opowiadali o sztywnych zasadach, ale również o uczciwości trenera. Zespół, jak nigdy wcześniej, nieźle radził sobie w lidze VTB. Žan Tabak w trakcie rozgrywek twierdził, że każda wygrana jego drużyny w VTB to cud. W przerwanym – z uwagi na pandemię koronawirusa – cud zdarzył się ośmiokrotnie, a Zastal zajął szóste miejsce w rozgrywkach. Zielonogórzanie sięgnęli też po tytuł mistrza Polski, w Energa Basket Lidze, byli najlepsi w momencie zatrzymania rozgrywek, wygrali 19 z 22 spotkań, zdobyli piąte w historii klubu złoto.

Kibice bardzo szybko pokochali zespół prowadzony przez Žana Tabaka tym bardziej, że Zastal zdobywał kolejne trofea. Po tytule mistrza Polski wywalczył Superpuchar i Puchar Polski, a w trwającym jeszcze sezonie dotarł do finału Energa Basket Ligi. Po nim zielonogórzanie zagrają w play-off piekielnie silnej, naszpikowanej bogatymi rosyjskimi drużynami, ligi VTB. Sztuka ta nie udała się wcześniej żadnej polskiej drużynie. Dzięki tym wszystkim sukcesom Žan Tabak dwa razy zapracował na tytuł najlepszego trenera Polskiej Ligi Koszykówki.

źródło: Gazeta Lubuska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-04-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved