Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Wrocławianie nieznacznie ulegli mistrzowi Czech

Wrocławianie nieznacznie ulegli mistrzowi Czech

fot. WKS Śląsk Wrocław

Koszykarze Śląska Wrocław w piatek zmierzyli się w meczu towarzyskim z czeskim zespołem ERA Nymburk. Było to zacięte spotkanie, w którym rywale zespołu z Energa Basket Ligi przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść w samej końcówce.

Mecz pomiędzy ekstraklasowym składem WKS-u a ERĄ Nymburk obie drużyny zaczęły dosyć niemrawo. Po stronie Śląska od początku meczu aktywny był Garrett Nevels, który z zaangażowaniem walczył o zbiórki i przechwyty, z powodzeniem kończył też akcje. Przewaga WKS-u zaczęła się zarysowywać po trójce Michała Gabińskiego i kilku akcjach w pomalowanym Akosa Kellera. Dobre wejście z ławki zaliczył Szymon Tomczak i po pierwszej kwarcie Śląsk prowadził 31:23.



Czesi w pierwszej części gry często pudłowali zza łuku (3/12), dlatego w kolejnych minutach zaczęli szukać większej ilości podań i gry bliżej kosza. Mimo dobrego początku ze strony wrocławian, niestety przyniosło to oczekiwany skutek  – Trójkolorowi z upływem czasu coraz gorzej radzili sobie z obroną akcji rywala. Grę WKS-u ciągnęli Keller (16 pkt, 7 zb, 6/6 z gry) i Nevels (13 pkt, 5 zb, 3 ast, 6/7 z gry). Po 20 minutach gry na tablicy widniał remis 54:54.

Trzecia i czwarta kwarta przebiegły w podobny sposób. Choć przeciwnicy z Nymburka są drużyną notowaną zdecydowanie wyżej, podopieczni trenera Vidina stawiali zaciekły opór. Zawodnicy trenera Orena Amiela lepiej radzili sobie z rozrzucaniem akcji i grali bardziej drużynowo, ale brakowało im skupienia w obronie, co skrzętnie wykorzystywali wrocławianie często zdobywając łatwe punkty. Po pół godziny gry Śląsk przegrywał 74:76, ale nie wyglądał na drużynę wyraźnie słabszą.

Ostatnia ćwiartka nie zmieniła obrazu spotkania. Trójkolorowi długo nie pozwalali gościom odskoczyć, ale nieudane próby w końcowych minutach sprawiły, że Czesi zyskali kilka oczek bezpiecznej przewagi. Dzięki temu do najważniejszych akcji meczu podchodzili z handicapem i nie pozwolili już się dogonić. Po wyrównanym spotkaniu drużyna Olivera Vidina przegrała 86:92.

WKS Śląsk Wrocław – ERA Basketball Nymburk 86:92
(31:23, 23:31, 20:22, 12:16)

Składy zespołów:
Śląsk: Łabinowicz (2), Keller (20), Nevels (21), Jovanović (17), Gabiński (7) oraz Strzępek (2), Musiał (9) i Tomczak (8)
ERA: Rupnik (16), Benda (6), Kritz, Safarcik (14), Tuma (12) oraz Kanrt, Harding (19), Dalton (6), Rylich (6) i Kovar (13)

źródło: wks-slask.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved