Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Wojciech Kamiński: Będzie ciekawie, szczególnie w środku tabeli

Wojciech Kamiński: Będzie ciekawie, szczególnie w środku tabeli

fot. Legia Warszawa koszykówka

– Po pierwszym zwycięstwie w lidze nie możemy popadać w hurraoptymizm. Widać, że przerwa z powodu pandemii mocno odbiła się na zawodnikach. Mimo długich przygotowań do sezonu ich forma nie jest jeszcze najlepsza – mówi w rozmowie z Interią trener Legii Warszawa Wojciech Kamiński.

Na inaugurację rozgrywek ligowych Legia Warszawa dośćwysoko pokonała rywali z Radomia. – Przed nami dużo pracy, to nie był nasz najlepszy mecz, a rozmiar zwycięstwa może trochę mylić. Oczywiście zagraliśmy dobrze w obronie, ale nie możemy popadać w hurraoptymizm. Widać, że przerwa spowodowana pandemią odbiła się na zawodnikach i ta forma mimo przygotowań nie jest jeszcze najlepsza – tonował nastroje po meczu trener Wojciech Kamiński.



– Zaczęliśmy przygotowania od testów i badań medycznych i fizycznych. Jestem bardzo zadowolony z tych przygotowań, bo poza kontuzją Wtsona przebiegły zgodnie z planem. Ta kontuzja popsuła nam trochę plany, bowiem ma to być bardzo ważny zawodnik drużyny, czekamy na jego powrót. Czasem trzeba sobie radzić w takiej sytuacji, kontuzja jednego zawodnika jest szansą dla drugiego. W sparingach więcej minut dostał Kuba Sadowski i myślę, że skorzystał z tego. Fajnie, że się pokazał, ale pracy przed nami jeszcze mnóstwo – wspomina okres przed sezonem szkoleniowiec Legii.

Na co w tym sezonie bezie stać warszawską drużynę? – Każdy by nas widział w ósemce, ale ja zawsze twierdzę, że gramy o zwycięstwo w każdym meczu. Jeśli przeciwnik okaże się lepszy, to trudno, ale jeśli my zagramy swoje, zostawimy zdrowie na parkiecie i nie odpuścimy w żadnym momencie, to będzie to dla mnie zadowalające. Sezon jest długi i zobaczymy, jak się to wszystko jeszcze poukłada. Do niektórych drużyn jeszcze zjeżdżają obcokrajowcy, sytuacja na świecie i w Europie jest dziwna i sporo się jeszcze może wydarzyć – przyznał Kamiński.

Pandemia dała się jednak we znaki klubom koszykarskim.  – Widać, że niektóre kluby mają mniej, a niektóre więcej pieniędzy. Na pewno będzie ciekawie, szczególnie w środku tabeli. Nie dzieliłbym jej na górę i dół, sezon jest długi i różne rzeczy mogą się wydarzyć. Jest kilka ciekawych zespołów z ciekawymi pomysłami, ale jest jeszcze za wcześnie, by już teraz wyciągać jakieś wnioski – przynaje Wojciech Kamiński.

Do zespołu Legii tuż przed sezonem dołączył Michał Sokołowski.Rozmowy dotyczące transferu Michała Sokołowskiego do Legii trwały szybko. On się przygotowuje do sezonu, po tej przerwie każdy zawodnik potrzebuje czasu, trening indywidualny nie zastąpi treningów z drużyną. Wiemy natomiast, że on jest cały czas w kontakcie z trenerem jednego z zespołów z zagranicy i liczymy się z jego odejściem. Sytuacja w Europie jest jednak niepewna i uważam, że dobrze zrobił dołączając do nas, on pomoże nam, a my jemu – stwierdził trener warszawskiej drużyny. Czy do Legii moze dołączyć jeszcze jakiś zawodnik? – W głowie mam dużo nazwisk, gorzej z portfelem. To nie jest tak, że musimy szukać i teraz robić jakieś zmiany. W trakcie sezonu trzeba być jednak czujnym, wiedzieć, kto jest wolny. W trakcie sezonu zawsze się może przytrafić jakaś przykra niespodzianka w postaci kontuzji, lub miła niespodzianka jak pozyskanie nowego sponsora i zastrzyk gotówki. Wtedy wzmocnienia będą możliwe. W obecnej sytuacji na poważniejsze wzmocnienia raczej liczyć nie możemy – zakończył Kamiński.

źródło: interia.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved