Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > WNBA rozpoczęła sezon

WNBA rozpoczęła sezon

Za nami rozpoczęcie sezonu WNBA. Pierwsze kosze zostały rzucone, pierwsze punkty są już na kontach drużyn. W pierwszym dniu rozgrywek odbyły się trzy mecze, które zakończyły się pewnymi zwycięstwami ekip z Waszyngtonu, Seattle i Los Angeles. Koszykarki, podobnie jak zespoły NBA grają w „bańce” na Florydzie, z tym że liga żeńska jest skoszarowana w IMG Academy, w Bradenton. 

Najbardziej zacięty był mecz pomiędzy New York Liberty i Seattle Storm. Przez większość meczu koszykarki z Nowego Jorku co prawda przegrywały, ale cały czas miały Seattle w zasięgu wzroku i mogły myśleć o końcowym sukcesie. Dopiero w czwartej kwarcie Storm odskoczyły na kilkanaście punktów i odebrały rywalkom nadzieję na sukces.



Do zwycięstwa Seattle poprowadziła Breanna Stewart, która rozegrała swój pierwszy mecz w WNBA od czasu zdobycia ze Storm tytułu mistrzowskiego w 2018 roku. Środkowa zdobyła 18 punktów, 8 zbiórek i 4 przechwyty. Dobry mecz rozegrała również Sue Bird, która zanotowała 11 punktów i 5 asyst. Po stronie Liberty najlepiej zaprezentowała się Layshia Clarendon, która zdobyła dla swojego zespołu 20 punktów.

New York Liberty – Seattle Storm 71:87
(16:24, 19:18, 22:24, 14:21)


Przez pierwsze dwie kwarty emocje były również w meczu Phoenix Mercury i Los Angeles Sparks. Po pierwszej remisowej odsłonie, w drugiej partii koszykarki z Los Angeles odskoczyły jedynie na 4 punkty i sprawa wyniku była otwarta. W trzeciej kwarcie sygnał do ataku dały Chelsea Gray Candace Parker. Sparks zagrały koncertowo, wygrywając tę część meczu 30:8 i zwycięstwo w meczu zostało w zasadzie rozstrzygnięte. Później zawodniczki z LA pilnowały wyniku i do końca kontrolowały przebieg spotkania. Po stronie Sparks najwięcej punktów zdobyła Nneka Ogwumike – 21,  a w zespole Mercury 16 oczek zanotowała Diana Taurasi. 

Phoenix Mercury – Los Angeles Sparks 76:99
(22:22, 24:28. 8:30, 22:19)


Najmniej emocji przeżywali kibice z Waszyngtonu i Indiany. Mistyczki już w pierwszej kwarcie objęły wysokie prowadzenie, które w kolejnych dwóch odsłonach sukcesywnie powiększały. Ich zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale w ostatniej części koszykarki z Waszyngtonu zwolniły tempo i pewne zwycięstwa dały dojść do głosu zawodniczkom z Indiany, które odrobiły część strat, a  i tak przegrały różnicą 25 punktów. W zespole obrończyń tytułu swój rekord punktowy ustanowiła Myisha Hines-Allen, która zdobyła 27 oczek i dołożyła 10 zbiórek. Po stronie Indiany najlepiej spisała się Kelsey Mitchell, która rzuciła 25 punktów. Warto dodać, że koszykarki ze stolicy musiały sobie radzić bez kontuzjowanej MVP poprzedniego sezonu Eleny Delle Donne. 

Indiana Fever – Washington Mystics 76:101
(26:36, 9:26, 21:30, 20:9)

Zobacz również:
Wyniki i tabela WNBA

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, WNBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved