Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > WNBA: Porażka Chicago Sky, 9. wygrana Seattle Storm

WNBA: Porażka Chicago Sky, 9. wygrana Seattle Storm

fot. seattletimes.com

Dośc niespodziewanej porażki doznały koszykarki Chicago Sky, które trzema punktami uległy zespołowi Connecticut Sun. Nie do zatrzymania nadal są zawodniczki z Seattle, które tym razem nie dały żadnych szans Dallas Wings. Z szóstej wygranej w sezonie cieszyły się koszykarki Phoenix Mercury po tym, gdy okazały się lepsze od Atlanta Dream.

Mecz Chicago Sky z Connecticut Sun rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami od prowadzenia tych pierwszych, ale jeszcze przed końcem pierwszej kwarty to Sun wyszły na niewielkie prowadzenie, którego… nie oddały już do końca. Na przerwę liderki Konferencji Wschodniej schodziły już z dziewięciopunktową stratą.



Zespół z Chicago rzucił się do odrabiania strat w końcówce meczu. Na dwie minuty przed końcem po trafieniu Allie Quigley przegrywał już tylko 70:72, a gdy 19 sekund przed końcową syreną trafiła Cheyenne Parker było 75:74 dla ich rywalek. W ostatnich sekundach DeWanna Bonner trafiła jednak dwa rzuty osobiste i to Connecticut Sun cieszyły się z czwartej wygranej w tym sezonie. W zespole z Chicago najwięcej punktów zdobyły Kahleah Copper (17) oraz Allie Quigley (16), w zwycięskiej drużynie Sun pierwsze skrzypce grała DeWanna Bonner (19 pkt., 9 zbiórek) mając spore wsparcie w Alyssie Thomas (16 pkt., 10 zbiórek i 8 asyst).

Connecticut Sun – Chicago Sky 77:74
(19:18, 18:10, 18:17, 22:29)


Jak burza na razie przez rozgrywki idą koszykarki Seattle Storm, które do tej pory przegrały zaledwie jedno spotkanie. Tym razem bez problemu pokonały najsłabszy jak na razie zespół Zachodu Dallas Wings. Storm już po pierwszej kwarcie prowadziły 11 punktami, powiększając jeszcze tę przewagę przed przerwą.

Również trzecią kwartę zespół z Seattle wygrał zdecydowanie, w czwartej już kontrolując wynik i wydarzenia na boisku. Ostatecznie liderki Konferencji Zachodniej wygrały cały mecz 83:65, a spory udział w tej wygranej miała Breanna Stewart (21 punktów). To najdłuższa seria Seattle Storm (siedem wygranych z rzędu) od 2010 roku (wówczas Storm wygrały 13 meczów z rzędu i zdobyły tytuł mistrzowski. W zespole z Dallas najskuteczniejsza była Arike Ogunbowale (22 punkty).

Seattle Storm – Dallas Wings 83:65
(27:16, 17:15, 19:12, 20:22)


W meczu z Atlanta Dream koszykarki Phoenix Mercury zaczęły z wysokiego C i szybko wypracowały sobie przewagę, prowadząc po pierwszej kwarcie siedmioma punktami. Potem jeszcze ją powiększyły i na przerwę schodziły już prowadząc 44:34. Zespół z Atlanty był bezradny momentami na boisku wobec skutecznej gry rywalek. Phoenix wciąż powiększały przewagę i ostatecznie mimo nieobecności Diany Taurasi wygrały wysoko 96:80.

Liderką zwycięskiej drużyny była Bria Hartley (24 punkty), która miała spore wsparcie w Shatori Walker-Kimbrough (20 pkt.). W zespole Wings najwięcej punktów zdobyła Betnijah Laney (16). Dla Phoenix Mercury była to szósta wygrana w tym sezonie i z bilansem 6-4 zajmują one piątą, przedostatnią pozycję w tabeli Konferencji Zachodniej.

Atlanta Dream – Phoenix Mercury 80:96
(12:19, 22:25, 17:28, 29:24)

Zobacz również:
Wyniki i tabela WNBA

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, WNBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved