Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > WNBA: Las Vegas Aces pokonały i gonią lidera z Seattle

WNBA: Las Vegas Aces pokonały i gonią lidera z Seattle

fot. Las Vegas Aces

Liderki obecnego sezonu rozgrywek WNBA, Seattle Storm, przegrały po raz trzeci. Tym razem uległy Las Vegas Aces, które są już tuż za nimi, mając o jedno zwycięstwo mniej. W pozostałych dzisiejszych meczach Chicago Sky pewnie pokonało zespół Indiana Fever, a New York Liberty nie miał szans w starciu z Connecticut Sun. Koszykarki z Chicago będące najlepszą drużyną na Wschodzi coraz pewniej pukają do czołówki.

Zespół Seattle Storm, który jest liderem klasyfikacji generalnej WNBA, złapał wyraźną zadyszkę. Koszykarki z Seattle przegrały właśnie drugi mecz z rzędu (trzeci w sezonie) ulegając Las Vega Aces, które są już w tabeli tuż za nimi. Wyrównany początek meczu nie zwiastował aż takich problemów zespołu z Seattle. W drugiej kwarcie jednak Aces wyraźnie odskoczyły rywalkom i na przerwę schodziły prowadząc już 45:29.



Liderki WNBA po przerwie nie zdołały się otrząsnąć z lania, jakiego doznały w drugiej kwarcie. Drużyna z Las Vegas cały czas utrzymywała wysoką przewagę i dopiero w czwartej kwarcie Storm rzuciły się do odrabiania strat. Było już jednak na to za późno i przegrały różnicą ośmiu punktów. Świetny mecz w barwach Aces rozegrała A’ja Wilson, która zdobyła dla swojego zespołu 23 punkty. W drużynie z Seattle najwięcej punktów na swoim koncie miała Breanna Stewart (29).

Seattle Storm – Las Vegas Aces 74:82
(18:19, 11:26, 23:24, 22:13)


Do właściwej formy po chwilowym kryzysie wracają liderki Konferencji Wschodniej z Chicago. Pewnie pokonały 11 punktami Indiana Forever, notując na swoim koncie dziesiąte zwycięstwo w tym sezonie. Już pierwsza partia, którą Sky wygrały różnicą 15 punktów pokazała, kto będzie w tym meczu dyktował warunki na boisku. Przed przerwą zespół z Indiany odrobił wprawdzie część strat, ale to było za mało.

Druga połowa meczu byłą już bardziej wyrównana, ale koszykarki z Chicago w pełni kontrolowały wydarzenia na boisku. Świetnie grała Kahleah Copper, która zdobywając 24 punkty w meczu zanotowała osobisty rekord. Miała spore wsparcie w osobie Courtney Vandersloot (23 punkty, 9 asyst). W drużynie Indiana Fever najskuteczniejsza była Candice Dupree (18 pkt.)

Indiana Fever – Chicago Sky 76:87
(12:27, 22:16, 21:24, 21:20)


Drużyna New York Liberty niemal od początku rozgrywek dzierży czerwoną latarnię WNBA, mając tylko jedno zwycięstwo na koncie. Najsłabszy zespół tego sezonu doznał właśnie dwunastej porażki, wysoko ulegając Connecticut Sun. Już po pierwszej kwarcie Sun prowadziły 8 punktami, a na przerwę zeszły przy wyniku 45:38.

Po powrocie na boisko zawodniczki z Connecticut jeszcze powiększyły swoją przewagę o kolejne 10 punktów i kontrolując już wynik do końca wygrały wysoko 82:65. Do zwycięstwa poprowadziła je Alyssa Thomas, która zdobyła 25 punktów. Warto też zwrócić uwagę na występ DeWanny Bonner – miała na swoim koncie wprawdzie tylko 14 punktów, ale dołożyła 12 zbiórek i 6 asyst. Siódmej porażce z rzędu zespołu Liberty nie zapobiegła Kia Nurse, która w tym meczu zapisała na swoim koncie 17 punktów.

New York Liberty – Connecticut Sun 65:82
(16:24, 22:21, 11:21, 16:16)

Zobacz również:
Wyniki i tabele WNBA

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, WNBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved