Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > WNBA: Już tylko Washington Mystics pozostały niepokonane

WNBA: Już tylko Washington Mystics pozostały niepokonane

fot. WNBA

Piąty dzień rozgrywek WNBA przyniósł pierwsze porażki zespołom z Chicago i Seattle. Chicago Sky uległy po zaciętym spotkaniu dwoma punktami Minnesota Lynx, z kolei zespół Seattle Storm uległ dość wyraźnie Washington Mystics. Zespół z Waszyngtonu pozostał jedyną z dwunastu drużyn, które nie zaznały jeszcze goryczy porażki w tym sezonie WNBA. Bez wygranej pozostają Connecticut Sun, które uległy Los Angeles Sparks.

W meczu dwóch do tej pory niepokonanych zespołów Washington Mystics zmierzył się z Seattle Storm. Od samego początku sporą przewagę uzyskały koszykarki z Waszyngtonu, które po pierwszej kwarcie prowadziły siedmioma punktami, a na przerwę schodziły prowadząc 50:32.



Zespół z Seattle nie był w stanie zatrzymać Ariel Atkins (22 punkty) oraz Myishy Hines-Allen (17 pkt.). Mystics utrzymywały dwucyfrową przewagę do końca spotkanie, pewnie sięgając po trzecie zwycięstwo z rzędu. Zespół z Waszyngtonu po tej serii spotkań pozostał już jedyną drużyną bez porażki w tegorocznym sezonie WNBA. W zespole z Seattle najwięcej punktów zdobyły Breanna Stewart (15) oraz Sami Whitcomb (11).

Seattle Storm – Washington Mystics 71:89
(14:21, 18:29, 18:21, 21:18)

Niezwykle zacięty przebieg miało spotkanie Chicago Sky z Minnesota Lynx. Po pierwszej kwarcie to zespół z Minnesoty prowadził trzema punktami, ale wynik cały czas oscylował wokół remisu. Niewielka przewaga Lynx utrzymywała się niemal do końca spotkania, a na 3,5 minuty przed końcem wzrosła ona do 12 punktów. Chicago Sky odrobiło jednak straty i po rzucie Allie Quigley za trzy punkty na 38 sekund przed końcem było 81:83.

Drużyna z Chicago nie była jednak w stanie w końcówce doprowadzić do remisu i dogrywki. W ostatniej sekundzie Gabby Williams spudłowała i to Lynx mogły się cieszyć z drugiej wygranej w sezonie. Dla Chicago Sky była to pierwsza porażka. W zwycięskim zespole z bardzo dobrej strony pokazały się Napheesa Collier (20 pkt., 10 zbiórek) oraz Damiris Dantas (14 pkt.). W zespole z Chicago po 16 punktów zapisały na swoim koncie Azura Stevens i Cheyenne Parker.

Chicago Sky – Minnesota Lynx 81:83
(18:21, 16:17, 20:19, 27:26)

W ostatnim dzisiejszym spotkaniu Connecticut Sun musiały po raz trzeci z rzędu musiały przełknąć gorycz porażki. Tym razem przegrały po dość wyrównanym spotkaniu z Los Angeles Sparks pięcioma punktami. Niemal przez cały mecz wynik był bliski remisu a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Dopiero pod koniec trzeciej kwarty Sparks odskoczyły na cztery punkty i w ostatniej części meczu wypracowały sobie nawet 10 punktów przewagi.

W końcówce Connecticut Sun zmniejszyły rozmiary porażki do pięciu punktów, ale nie były w stanie powalczyć o wygraną. W zespole z Los Angeles 15 punktów zdobyła Chelsea Gray, o jeden punkt mniej miała na swoim koncie Nneka Ogwumike. Gra drużyny z Connecticut opierała się ponownie na DeWannie Bonner, która w sumie zdobyła dla swojego zespołu 34 punkty (14 zbiórek, 5 asyst).

Connecticut Sun – Los Angeles Sparks 76:81
(18:19, 18:22, 21:22, 19:18)

Zobacz również:
Wyniki i tabele WNBA

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, WNBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-07-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved