Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > WNBA: Dwie dogrywki, Dallas Wings walczą o play-off

WNBA: Dwie dogrywki, Dallas Wings walczą o play-off

fot. Dallas Wings

W dzisiejszych trzech meczach ligi WNBA aż dwa kończyły się dogrywkami. Dallas Wings pokonały Washington Mystics i chociaż są na końcu tabeli Konferencji Zachodniej, to wciąż mają realną szansę na miejsce w play-off. Los Angeles Sparks również po dogrywce wygrały z Atlanta Dream. Z dziewiątej wygranej w tym sezonie mogły cieszyć się koszykarki Minnesota Lynx, które pokonały Phoenix Mercury.

Po początkowym prowadzeniu zespołu z Atlanty koszykarki Los Angeles Sparks przejęły inicjatywę i po pierwszej kwarcie prowadziły już z rywalkami ośmioma punktami. Zespół Dream nie zamierzał się jednak poddawać i przed przerwą odrobił część strat (35:40).



W trzeciej kwarcie znów inicjatywę przejęły zawodniczki z Atlanty, dogoniły rywala i to one wyszły na prowadzenie. Jednak nie na długo, bo w ostatniej części meczu to znów Sparks prowadziły czterema punktami. Zacięta walka trwała do samego końca, a na 20 sekund przed ostatnią syreną był remis 79:79. Na niecałe cztery sekundy przed końcem rzut Courtney Williams wyprowadził Atlantę na dwupunktowe prowadzenie, ale Candace Parker równo z syreną końcową doprowadziła do dogrywki. W niej Sparks nie dały już rywalkom szans, wygrywając różnicą ośmiu punktów i notując na swoim koncie dziewiątą wygraną (9-3). Najskuteczniejsza w zwycięskim zespole była Chelsea Gray (20 punktów), w zespole Dream 23 punkty rzuciła Glory Johnson.

Los Angeles Sparks – Atlanta Dream 93:85
(25:17, 15:18, 16:23, 25:23, 12:4)


W meczu z Washington Mystics świetną pierwszą kwartę miały koszykarki Dallas Wings, które prowadziły już 11 punktami. Po przerwie jeszcze tę przewagę powiększyły i przy stanie 56:36 mało kto już wierzył w odrodzenie Mystics. A jednak – druga połowa wyraźnie należała do drużyny z Waszyngtonu, która rzuciła się do odrabiania strat. Po trzeciej kwarcie przegrywała już tylko 11 punktami, a w czwartej doprowadziła w końcu do remisu. Na dwie minuty przed końcem Mystics po celnym rzucie za trzy punkty Kiary Lesile prowadziły nawet 86:85, ale ostatecznie mecz zakończył się remisem 88:88 i potrzebna była dogrywka.

W niej zawodniczki z Dallas znów przypomniały sobie, jak się gra w koszykówkę. Nie dały rywalkom żadnych szans, będą niemal nieomylne z linii rzutów wolnych, wygrały 13:4 i cały mecz 101:92. Była to piąta wygrana Dallas Wings w tym sezonie (5-8) i chociaż zajmują one ostatnie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej, to w ogólnej klasyfikacji są w czołowej ósemce. Zespół Wings do wygranej poprowadziła Arike Ogunbowale, która miała na swoim koncie 24 punkty i 9 asyst. W drużynie Mystics świetny występ zanotowała Myisha Hines-Allen (35 punktów).

Washington Mystics – Dallas Wings 92:101
(17:28, 19:28, 29:20, 23:12, 4:13)


W ostatnim dzisiejszym meczu Minnesota Lynx zmierzyły się z Phoenix Mercury i po pierwszej, zaciętej i wyrównanej kwarcie prowadziły dwoma punktami. Przed przerwą jednak powiększyły swoją przewagę i do szatni schodziły już prowadząc 51:42.

W drugiej połowie koszykarki z Minnesoty kontrolowały wydarzenia na boisku, cały czas utrzymując bezpieczną przewagę nad rywalkami. Ostatecznie wygrały 90:80 i było to ich dziewiąte zwycięstwo w tym sezonie (9-3). Phoenix Mercucry z sześcioma wygranymi na koncie (6-7) jest na piątym miejscu tabeli Konferencji Zachodniej. W zespole Lynx wyróżniały się Napheesa Collier (20 punktów, 9 zbiórek, 6 asyst) i Crystal Dangerfield (19 punktów). Najskuteczniejszą zawodniczką drużyny z Phoenix byłą Bria Hartley (24 pkt.).

Minnesota Lynx – Phoenix Mercury 90:80
(26:24, 25:18, 18:16, 21:22)

Zobacz również:
Wyniki i tabela WNBA

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, WNBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved