Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > W I lidze kobiet bez zmiany liderów

W I lidze kobiet bez zmiany liderów

fot. SKK Polonia Warszawa

Zmienił się rok, ale układ sił w 1 Lidze Kobiet nie uległ zmianie. W pierwszy w 2021 roku weekend odbyło się pięć z 10 zaplanowanych pierwotnie na te dni spotkań. Swoje mecze wygrali liderzy poszczególnych grup: SKK Polonia Warszawa oraz AZS Politechnika Korona Kraków. Szansy na umocnienie na czwartym miejscu w grupie B nie wykorzystała Pompax Tęcza Leszno.

Termin drugiej kolejki rundy rewanżowej sprawił, że część spotkań odbyła się jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia bądź zaplanowana jest na drugą część stycznia. Jedynym zespołem grupy A, który rozegrał mecz w pierwotnie wyznaczonym terminie jest SKK Polonia Warszawa. Stołeczny zespół pokonał na wyjeździe Politechnikę Gdańską II, oddając drużynie z Trójmiasta inicjatywę tylko w czwartej kwarcie. Przewaga SKK Polonii była wówczas jednak wyraźna.



Zespół Macieja Gordna prowadzenie budował od początku spotkania, wyraźnie zwyciężając zwłaszcza w trzeciej kwarcie (22:7). Z tego powodu jedynie Klaudia Sosnowska przebywała na parkiecie więcej niż 24 minuty (15 pkt, 8 zbiórek i 4 asysty). Pozostałe zawodniczki grały 20 bądź mniej minut. Z zespołem na mecz pojechała Anna Pawłowska, ale nie pojawiła się na parkiecie. Oprócz Klaudii Sosnowskiej 15 punktów rzuciły Martyna Leszczyńska (dodatkowo 8 zbiórek) oraz wchodząca z ławki Justyna Kowalska. Najlepszą punktującą spotkania została 15-letnia Dominika Ullmann – 17 punktów.

Jeszcze bardziej jednostronny przebieg miały derby Krakowa. Wisła CanPack nie sprostała w nich AZS Politechnika Korona Kraków, przegrywając 36:83. Tylko w czwartej kwarcie Biała Gwiazda rzuciła więcej niż 9 punktów. Po 15 punktów rzuciły Weronika Mazur oraz rezerwowa Zuzanna Piwkowska. Wisła CanPack w całym spotkaniu popełniła aż 32 straty.

21 punktów i 11 wymuszonych fauli Magdaleny Grzelak mocno przyczyniło się do zwycięstwa Grot TomiQ Pabianice z Contimax MOSiR Bochnia. W zespole Sylwii Wlaźlak blisko double-double były Aleksandra Lorenz (8 pkt i 14 zbiórek) oraz Aleksandra Dziwińska (19 pkt i 9 asyst). W składzie meczowym była Ewelina Gala, ale nie pojawiła się na parkiecie. Ponad połowę punktów dla Contimax MOSiR rzuciły Magdalena Puter (26) oraz Julia Natkaniec (10).

Skutecznie za porażkę w pierwszej rundzie, co może mieć znaczenie na koniec sezonu, zrewanżował się Widzewowi Łódź Lider Swarzędz. Drużyna z Wielkopolski wygrała 87:67. Doświadczenie, także z parkietów Energa Basket Ligi Kobiet, wykorzystała Marta Urbaniak – 24 punkty i 6 zbiórek. AZS Umed Widzew Łódź do wygranej nie wystarczyło 27 punktów Anny Kudelskiej.

Pompax Tęcza Leszno zakończyła 2020 rok z większą liczbą zwycięstw niż porażek. W pierwszym meczu miała szansę poprawić ten bilans, ale przegrała na wyjeździe z nieobliczalnym Dijo Maximus GOKiS Kąty Wrocławskie. Miejscowe osiągnęły wyraźną przewagę pod tablicami (57:36 w zbiórkach), miały też lepszą skuteczność rzutową. Piąte double-double w sezonie Jagody Oses (17 pkt i 12 zbiórek). Na minutę przed końcem był remis 56:56, ale wówczas akcję 2+1 wykonała Martyna Piórko. Kilka chwil później przyjezdne nie wykorzystały akcji w ataku, zaś Dijo Maximus GOKiS Kąty Wrocławskie powiększyło przewagę rzutami wolnymi.

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A I ligi kobiet

Wyniki i tabela gr. B I ligi kobiet

źródło: pzkosz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved