Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Turniej finałowy MP kadetów zakończy zmagania sezonu 2019/2020

Turniej finałowy MP kadetów zakończy zmagania sezonu 2019/2020

fot. Łukasz Żuchowski

Zmagania kadetów kończą turnieje finałowe młodzieżowych mistrzostw Polski w sezonie 2019/2020. Po zakończeniu rywalizacji wśród juniorek i juniorów oraz kadetek przyszedł czas na kategorię do lat 16 mężczyzn. Gospodarzem turnieju finałowego jest WKS Śląsk Wrocław.

Rekomendacja Ministerstwa Sportu oraz zamknięcie szkół sprawiły, że 10 marca Polski Związek Koszykówki zdecydował się zawiesić rozgrywki na Centralnym Szczeblu. Cały czas trwały jednak starania o dokończenie sezonu, a ich efektem była czerwcowa decyzja Zarządu PZKosz o dokończeniu rozgrywek centralnych w kategoriach: U16 i U18 kobiet oraz mężczyzn.



Analiza możliwości czasowych wykluczyła rozegranie cykli według zasad określonych w przedsezonowych komunikatach, stąd decyzja o rozbudowanej formule turnieju finałowego. Do tej pory grało w nim osiem zespołów, tym razem 12. Prawo gry w turnieju finałowym uzyskały po dwie najlepsze drużyny z czterech sklasyfikowanych stref wg rankingu Wydziału Szkolenia PZKosz oraz po jednej drużynie z pozostałych stref.

Przed rokiem mistrzostwo Polski w tej kategorii wiekowej wywalczył UKS Gim 92 Ursynów. W finale drużyna ze stolicy pokonała Basket Team w Opalenicy 73:65. Trzecie miejsce wywalczył Biofarm Basket Poznań. MVP turnieju finałowego został wybrany Antoni Michalski z UKS Gim 92 Ursynów. W pierwszej piątce znaleźli się: Szymon Kołakowski (UKS Gim 92 Ursynów Warszawa), Aleksander Wiśniewski (Biofarm Basket Junior Poznań), Bartosz Sitek (MKS Ochota Warszawa), Mateusz Jakubiak (Basket Team Opalenica) i Jan Jakubiak (Basket Team Opalenica).

– COVID-19 odcisnął duże piętno także na rozgrywkach kadetów. Przez to, że turniej nie odbywa się późną wiosną tylko wczesną jesienią w części klubów nastąpiły już zmiany barw klubowych, nie każda z drużyn miała też okazję do spokojnych treningów. Wrzesień to czas budowania formy na sezon, tymczasem teraz przyjdzie drużynom walczyć o medale. Nie wiem, czy wszystkim uda się to pogodzić, choć wiem, że kilka ośrodków bardzo ciężko pracowało. Niełatwo jest też porównywać siłę poszczególnych drużyn. Część zespołów brała udział w turniejach kontrolnych, ale to nie to samo co rywalizacja w ćwierćfinałach czy półfinałach mistrzostw Polski – mówi Jarosław Łukasiewicz, trener mistrza Polski U16 mężczyzn z 2019 roku.

– Turniej nie ma zdecydowanego faworyta, choć każdy inny wynik jak brak drużyny gospodarzy Exact Systems Śląska Wrocław w strefie medalowej będzie dla mnie niespodzianką. Chciałbym, aby rolę czarnego konia odegrał UKS Gim 92 Ursynów Warszawa, ale nie będzie o to łatwo. W ćwierćfinałach powinny się jeszcze znaleźć: Basketball Club Sieraków, Biofarm Basket Junior Poznań, TKM Włocławek, WKK Wrocław oraz dwa zespoły z Trójmiasta. Podczas turnieju finałowego we Wrocławiu warto będzie śledzić rywalizację wysokich graczy. Duże role w turnieju powinni odegrać: pierwszopiątkowy gracz ostatnich mistrzostw Polski U18 Jakub Bereszyński (Exact Systems Śląsk Wrocław), mierzący ponad 211 cm Maksymilian Duda, mający za sobą debiut w Energa Basket Lidze Przemysław Kociszewski (TKM Włocławek), utalentowany i mogący wygrywać mecze w pojedynkę Antoni Siewruk (TKM Włocławek) oraz mający dobre warunki fizyczne, ale dopiero trenujący koszykówkę od kilkunastu miesięcy Maksymilian Szefler, który wspólnie z kolegami tworzy oparty na ciężkiej pracy kolektyw. Możliwości na znalezienie się co najmniej w pierwszej piątce turnieju ma także Maksymilian Wilczek z WKK Wrocław – dodaje Łukasiewicz.

– Ze względu na pracę w reprezentacji Polski nie czuję się na siłach, aby wyróżniać którąś z drużyn, bądź nadmiernie lekceważyć. Składy poszczególnych zespołów oraz ich dokonania z przeszłości pokazują, że turniej może być wyrównany, a niewiele drużyn może odstawać od pozostałych. Wiele może zdarzyć się we Wrocławiu, choć atut własnego parkietu oraz doświadczenie wyniesione chociażby z mistrzostw Polski juniorów powinno pomóc Exact Systems Śląsk. W turnieju zagrają jeszcze inne zespoły, których część składu miała przetarcie dwa tygodnie temu w Lublinie. To też może mieć duże znaczenie. W roli czarnego konia turnieju widzę Basketball Club Sieraków oraz UKS SP 27 Katowice, w którego składzie jest trzech zawodników z doświadczeniem w młodzieżowych reprezentacjach Polski. Nie jest tajemnicą, że wspólnie z trenerami wyselekcjonowaliśmy już grupę 16-18 zawodników, nie oznacza to jednak, że drzwi do kadry są przed kimś zamknięte. Do mistrzostw Europy pozostało 10 miesięcy, a do Turnieju Nadziei Olimpijskich trzy. Ten kwartał to doskonały moment na dołączenie do tej grupy, dlatego będziemy bacznie przyglądać się zawodnikom podczas turnieju we Wrocławiu. Turniej finałowy to także doskonała okazja na porozmawianie z trenerami klubowymi poszczególnych graczy. To bez ich ciężkiej i systematycznej pracy nie byłoby przyszłych reprezentantów Polski, dlatego każda wymiana informacji jest potrzebna. Nas jako trenerów kadry najbardziej interesowali będą zawodnicy urodzeni w 2005 roku bądź młodsi. Docelowym rocznikiem dla turnieju we Wrocławiu jest rocznik 2004, dlatego jestem ciekaw jak część z zawodników wypadnie na tle starszych kolegów. Jednego jestem pewien: będzie ciekawie – przyznał Wojciech Bychawski, trener główny reprezentacji Polski U15 mężczyzn.

źródło: pzkosz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved