Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Trenerzy wybrali pierwszą piątkę rundy zasadniczej I ligi M

Trenerzy wybrali pierwszą piątkę rundy zasadniczej I ligi M

fot. pzkosz.pl

Trenerzy klubów Suzuki 1 Ligi Mężczyzn dokonali wyboru pierwszej piątki sezonu zasadniczego. Trzeci raz z rzędu znalazł się w niej Filip Małgorzaciak, drugi Adrian Kordalski. W czwartek ujawnimy imię i nazwisko najlepszego trenera, dzień później MVP rundy zasadniczej. W sobotę drużynę, której postawa była zaskoczeniem in plus sezonu.

Wyboru MVP (najbardziej wartościowego zawodnika), trenera oraz piątki dokonali trenerzy, którzy na co dzień obserwowali rozgrywki. Zgodnie z regulaminem nie wolno było głosować na własnych zawodników i trenerów.



Jedenasty raz w historii w głosowaniu wzięli udział szkoleniowcy wszystkich pierwszoligowych klubów, którzy na stanowisku pierwszego trenera zakończyli sezon. We wcześniejszych latach (2004-2010) podsumowania rundy zasadniczej dokonywał autor poniższego zestawienia w oparciu o opinie ekspertów, trenerów oraz zawodników.

Najlepsza piątka sezonu 2020/2021:

Adrian Kordalski (Grupa Sierleccy-Czarni Słupsk) – Drugi sezon z rzędu rozgrywający Grupa Sierleccy-Czarni był najlepszym podającym ligi. Średnio na mecz notował 7,2 asysty, do tego rzucał 11,9 punktu, miał 5,3 zbiórki oraz 1,3 przechwytu. Kilka razy w karierze ocierał się o triple-double, dopiął swego w zakończonym po dwóch dogrywkach wyjazdowym meczu z Energa Kotwica Kołobrzeg (33 pkt, 12 zbiórek i 12 asyst). W porównaniu do poprzednich sezonów mocno poprawił skuteczność w rzutach z dystansu (33 na 75 za 3). W pierwszej piątce rundy zasadniczej Adriana Kordalskiego widziało 8 z 16 trenerów.

Krzysztof Jakóbczyk (Górnik Trans.eu Wałbrzych) – Niełatwy do upilnowania przez obrońców. W trudnych momentach potrafił przejąć na swoje barki ciężar zdobywania punktów. Często niewidoczny przez dużą część meczu, po czym niezwykle aktywny po obu stronach boiska. MVP listopada ze średnią 17,2 punktu na mecz był drugim punktującym ligi, mimo 10. sezonu na parkietach Suzuki 1 Ligi Mężczyzn tak wielu punktów jeszcze nie rzucał. Tylko w trzech z 30 rozegranych spotkań rzucił mniej niż 8 punktów. 10 szkoleniowców widziało Krzysztofa Jakóbczyka w pierwszej piątce rundy zasadniczej.

Filip Małgorzaciak (Rawlplug Sokół Łańcut) – Po roku przerwy Filip Małgorzaciak powrócił do Łańcuta. Zmieniło się otoczenie, część kolegów z drużyny, ale uznanie w oczach trenerów Suzuki 1 Ligi Mężczyzn pozostało. Aż 14 z 16 szkoleniowców, przy czym trener Dariusz Kaszowski nie mógł głosować na swojego zawodnika, widziało Filipa Małgorzaciaka w pierwszej piątce sezonu zasadniczego. Ze średnią 20,2 punktów na mecz 27-letni zawodnik został najlepszym punktującym rundy zasadniczej. Dodatkowo notował 4,1 zbiórki oraz 2,8 asysty. Czwarty raz z rzędu ma szansę ustanowić punktowy rekord sezonu Suzuki 1 Ligi Mężczyzn. Najwięcej punktów w jednym meczu rzucał już w sezonach 2017/2018, 2018/2019 oraz 2019/2020. Pierwszy raz w karierze granicę 40 punktów przekroczył w starciu z Pogonią Prudnik, której w 28.5 minuty rzucił 42 punkty (m.in. 8 na 11 za 3). Wybrany zawodnikiem stycznia Suzuki 1 Ligi Mężczyzn.

Mateusz Szwed (Elektrobud-Investment ZB Pruszków) – Do pierwszej piątki rundy zasadniczej zostało wybranych dwóch graczy, którzy wzrostem oscylują w granicach 200 cm. Jednym z nich jest najlepszy zbierający (średnio 11,0) oraz drugi przechwytujący (2,0) Suzuki 1 Ligi Mężczyzn Mateusz Szwed. 30-letniego środkowego w gronie najlepszym pięciu zawodników ligi widziało 8 spośród 16 trenerów. Pięciu z nich widziało Matuesza Szweda właśnie w parze z Szymonem Tomczakiem. To piąty sezon tego koszykarza w Pruszkowie. Średnio na meczu rzucał 14,4 punktu, miał 2,5 asysty.

Szymon Tomczak (TBS Śląsk II Wrocław) – Koninianin przyzwyczajony do podróżowania. Pierwszy sezon na parkietach Suzuki 1 Ligi Mężczyzn łączył z grą w drugiej lidze, rok później podróżował na trasie Kłodzko-Wrocław. W obecnym sezonie występy w Suzuki 1 Ligi Mężczyzn przeplata grą w Energa Basket Lidze. W sezonie 2020/2021 zagrał w 20 meczach TBS Śląska II. Był czwartym punktującym rundy zasadniczej (16,1 punktu), drugim zbierającym (9,0 zbiórki) oraz szóstym blokującym (1,1 bloku). Osiem spotkań zakończył z double-double. Grający bądź trenujący niemal codziennie zawodnik jedno z lepszych spotkań w tym sezonie rozegrał po wyczerpującej podróży przez ponad pół Polski. W rozpoczętym o 19:30 meczu w Starogardzie Gdańskim przebywał na parkiecie 12 minut (6 punktów, 3 zbiórki i 1 asysta). Dzień później w Łańcucie rzucił 22 punkty (11 na 13 z gry) oraz miał 12 zbiórek i 1 przechwyt. W pierwszej piatce rundy zasadniczej Szymona Tomczaka widziało 8 trenerów.

źródło: pzkosz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-04-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved