Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Trener Grzegorz Zieliński buduje nowy zespół Enei AZS Poznań

Trener Grzegorz Zieliński buduje nowy zespół Enei AZS Poznań

fot. archiwum

Drużyna koszykarek Enei AZS po nieudanym poprzednim sezonie w Basket Lidze Kobiet zmienia swoje oblicze. Będzie jeszcze bardziej młodzieżowa i poznańska. Będzie miała też nowego, ale dobrze znanego zawodniczkom trenera, czyli Grzegorza Zielińskiego.

– Kilka lat temu przyszedłem do Poznania z projektem młodzieżowym, ale teraz sam zaproponowałem szefom klubu takie rozwiązanie, bo znam te dziewczyny jak własną kieszeń i wiem, że trener z zewnątrz nie podjąłby się zadania budowania ligowej drużyny w oparciu o polską młodzież – tłumaczył doświadczony szkoleniowiec, który m.in. sięgnął po złoto i brąz MP w kategorii juniorek starszych jako asystent Marka Lebiedzińskiego.



Szkielet akademiczek będzie młodzieżowy, ale zostanie uzupełniony o bardziej doświadczone koszykarki z poznańskimi korzeniami, a mianowicie o Julię Adamowicz (przychodzi z Pszczółki Lublin) i Darię Marciniak (po słabym sezonie w Ślęzie Wrocław wraca do stolicy Wielkopolski). – Trzy lata inwestujemy w młode dziewczyny, więc one nie są już też takie młode. Liczymy, że dla niektórych będzie to przełomowy sezon. One po prostu potrzebują minut w seniorskiej koszykówce, jeśli za rok czy dwa lata mają trafić do reprezentacji Polski, a mają na pewno do tego potencjał – dodał Grzegorz Zieliński.

W kadrze Enei AZS znajdzie się też zawodniczka zagraniczna, prawdopodobnie Amerykanka, która będzie grać na pozycji nr 1, czyli będzie odpowiadać za prowadzenie gry. – Okazało się, że Polki są poza naszym zasięgiem finansowym. Właśnie przeglądam kandydatki do gry w naszym zespole zza oceanu. Chcemy sprowadzić taką zawodniczkę, która dopasuje się do naszego zespołu. Szukamy bardziej asystentki i mentorki dla młodych dziewczyn niż typowego strzelca i gracza robiącego show – wyjaśnił nowy trener.

– My musimy pracować „krok po kroku” i nie udawać milionerów. Dziewczynom ci ciągle tłumaczę, że sukcesy i ludzie rodzą się w bólach. Z nami nie będzie inaczej. Wiem, że przyjdą mecze, po których nie będzie się chciało wstawać z łóżka, bo siła czterech drużyn, czyli Arki Gdynia, AZS Gorzów, CCC Polkowice i Pszczółki Lublin, będzie poza naszym zasięgiem. To nie znaczy jednak, że już przed pierwszym meczem mamy się poddać i pogodzić z porażką. Musimy wyjść na parkiet i się bić. Czy to da nam ósemkę? Tego w tej chwili nie wiem, bo nie mam rozeznania jak będą się prezentować pozostałe drużyny – zakończył Zieliński. Warto dodać, że jego asystentem będzie Tomasza Baszak, czyli młody trener, który współpracuje już z Zielińskim od trzech lat.

Więcej w Głosie Wielkopolskim

źródło: Głos Wielkopolski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved