Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Trefl Sopot pokonał w sparingu Arkę Gdynia

Trefl Sopot pokonał w sparingu Arkę Gdynia

fot. Trefl Sopot

Trefl Sopot pokonał Asseco Arkę Gdynia 79:73 w meczu towarzyskim przed nowym sezonem Energa Basket Ligi. W zespole trenera Marcina Stefańskiego z powodu drobnych urazów nie zagrali Witalij Kowalenko i Darious Moten. Do Polski nie dotarł jeszcze T.J. Haws.

To był pierwszy mecz koszykarzy od ponad 4 miesięcy. Tyle trwała przerwa od ostatniego ligowego meczu Energa Basket Ligi. Derbowe spotkanie Asseco Arki Gdynia i Trefla Sopot było premierowym dla obu ekip w letnim okresie przygotowawczym.



Zarówno Przemysław Frasunkiewicz, jak i Marcin Stefański do meczu kontrolnego przystąpili ze skompletowanymi kadrami na sezon 2020/21. O ile ten pierwszy miał do dyspozycji cały zespół, tak trener gości musiał radzić sobie bez trzech graczy.

Witalij Kowalenko i Darious Moten odpuścili grę ze względu na urazy. Silny skrzydłowy przyglądał się pojedynkowi z boku, a Amerykanin był co prawda przebrany, ale całe spotkanie spędził rehabilitując się m.in. na rowerku stacjonarnym. Nowo pozyskany TJ Haws ma przylecieć do Polski dopiero w sierpniu. Szkoleniowiec Arki w praktyce meczowej mógł przetestować nowych-starych podopiecznych. Aktywni na boisku byli: Przemysław Żołnierewicz czy Mikołaj Witliński. Dużą odpowiedzialność gry przejmował Filip Dylewicz, a swoje szanse otrzymali także: Igor Wadowski czy Wojciech Czerlonko, który już w ubiegłym sezonie pełnił rolę zmiennika.

Odważnie grał również 19-letni Mateusz Kaszowski, dla którego będzie to tak naprawdę pierwszy prawdziwy sezon w dorosłym baskecie. Już podczas treningów wykazywał się dużą dojrzałością, a w czwartek wielokrotnie podejmował pojedynki z niewiele starszym, ale bardziej doświadczonym Łukaszem Kolendą. W najbliższych rozgrywkach będzie zmiennikiem Krzysztofa Szubargi.

Z kolei po stronie gości widoczny był Dominik Olejniczak, który pod koszem znów rywalizował z Adamem Hrycaniukiem. Znów, ponieważ obaj panowie mieli okazję do częstych pojedynków na treningach reprezentacji Polski. Karol Gruszecki nie tylko dobrze radził sobie na obwodzie, ale wchodził również pod kosz, by w ostatnim momencie dzielić piłki między lepiej ustawionymi kolegami. Takie rozwiązania często przynosiły zamierzony efekt.

Trener Stefański nie bał się również dawać szans młodym koszykarzom. Od pierwszych minut zagrał Patryk Pułkotycki, a kolejne szanse otrzymywali: Łukasz Klawa, Daniel Ziółkowski czy Sebastian Rompa. Ten ostatni zdobył 10 punktów. Zaletą obu szkoleniowców w nadchodzącym sezonie będzie mobilność zawodników. Wielu z nich może grać na więcej niż jednej pozycji. Takie warianty były przygotowane również w tym spotkaniu. Pozwalało to nie tylko rozgrywać różne warianty, ale również doprowadzać do błędów w kryciu przeciwników.

Widać było, że oba zespoły były bardzo głodne gry po tak długim rozbracie z koszykówką. Początek spotkania stał pod znakiem wielu akcji ofensywnych i choć było bardzo wyrównanie, to minimalną przewagę objęli sopocianie, jednak w drugiej partii na pierwsze punkty czekaliśmy ponad 4 minuty. Gospodarze wykorzystywali swoje okazje i odrabiali straty. Tuż przed przerwą równo z syreną trafił Czerlonko, dlatego żółto-niebiescy wygrywali różnicą 6 punktów.

Trzecia kwarta bezwzględnie należała do Trefla. Żółto-czarni nakręcali się z każdą kolejną akcją, czego efektem mogą być 32 zdobyte punkty w tej odsłonie. W czwartej mieli nieznaczną przewagę i gdyby Bartłomiej Wołoszyn wykorzystał chociaż jedną z dwóch okazji w ostatniej minucie przy stanie 76:73, moglibyśmy mieć jeszcze emocjonującą końcówkę. Tak się jednak nie stało, zwycięską ręką w pierwszym starciu wyszedł zespół Marcina Stefańskiego.

Oba zespoły czekają teraz kolejne mecze kontrolne. Asseco Arka uda się w sobotę, 25 lipca na obóz kondycyjny do Cząstkowa, gdzie będzie przebywał do 1 sierpnia. Ostatniego dnia zaplanowano tam 2 zamknięte sparingi z Astorią Bydgoszcz. Trefl Sopot najbliższe spotkanie zagra natomiast z Polpharmą Starogard Gdański. Pojedynek zaplanowano na sali bocznej Ergo Areny 30 lipca i również będzie miało charakter zamknięty.

Asseco Arka Gdynia – Trefl Sopot 73:79
(25:21, 15:13, 22:32, 11:13)

Składy zespołów:
Arka: Czerlonko (12), Witliński (12), Żołnierewicz (11), Hrycaniuk (11), Wołoszyn (8), Wadowski (8), Dylewicz (6), Malczyk (2), Szubarga (2), Kaszowski (1), Marcinkowski i Kowalczyk
Trefl: Leończyk (19), Ł. Kolenda (15), Gruszecki (13), M. Kolenda (10), Rompa (10), Olejniczak (7), Paliukenas (3), Pułkotycki (2), Klawa i Ziółkowski

źródło: plk.pl, sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-07-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved