Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Torunianie pokonali Spójnię na zakończenie Memoriału Michniewicza

Torunianie pokonali Spójnię na zakończenie Memoriału Michniewicza

fot. Polski Cukier Toruń

Polski Cukier Toruń pokonał PGE Spójnię Stargard 79:77 w ostatnim dniu Memoriału Wojtka Michniewicza. Cała PGE Spójnia trafiła 30/67 prób z gry w tym tylko 3/14 za trzy punkty. Stargardzianie mieli mniej zbiórek (36:42). Torunianie sporą przewagę uzyskali na obwodzie trafiając 10/24 prób z dystansu.

Twarde Pierniki miały być najmniej wymagającym przeciwnikiem dla Spójni w tym turnieju. W składzie są doświadczeni Damian Kulig, Aaron Cel, Bartosz Diduszko i Aleksander Perka. Drużynę uzupełniają na razie młodzi gracze znani głównie z pierwszoligowych parkietów: Michał Samsonowicz, Marcin Wieluński czy Marcin Tomaszewski.



W PGE Spójni nie zagrali w niedzielę Ricky Tarrant i Mateusz Kostrzewski. Tylko 5, 5 minuty na parkiecie spędził Kacper Młynarski, a w czwartej kwarcie drobnego miejmy nadzieję urazu doznał Baylee Steele. Amerykanin w 19 minut zdobył 17 punktów (7/11 z gry) i miał 11 zbiórek. Często grał wspólnie z innym podkoszowym. Omari Gudul w 38 minut uzyskał 11 oczek (5/8 za dwa) oraz sześć zbiórek.

Polski Cukier zaczął od prowadzenia 9:3. Później inicjatywę przejęła PGE Spójnia, która wygrywała nawet 24:17. W kolejnych minutach straciła jednak kontrolę nad meczem i częściej na prowadzeniu byli torunianie. W trzeciej kwarcie odskoczyli nawet na 50:43. Prowadzenia już nie oddali. W końcówce losy meczu próbował odwrócić Wayne Blackshear. Amerykanin trafiał z dystansu, wymuszał przewinienia i kończył kontrataki. PGE Spójnia jednak przegrała 77:79.

Najlepszym strzelcem PGE Spójni został Blackshear, który do 20 punktów dołożył sześć zbiórek. Nie był tak skuteczny, jak w piątek trafiając 7/16 prób z gry, ale dobrą końcówką poprawił ogólne wrażenie z tego meczu. Skuteczniejszy był Tomasz Śnieg. Rozgrywający zdobył 15 punktów (6/10) i rozdał dziewięć asyst. W kratkę w XVIII Memoriale Wojciecha Michniewicza grał natomiast Filip Matczak. W niedzielę rozegrał słabsze zawody. W 28 minut zdobył pięć punktów (2/9 z gry). Cała PGE Spójnia trafiła 30/67 prób z gry w tym tylko 3/14 za trzy punkty. Stargardzianie mieli mniej zbiórek (36:42). Torunianie sporą przewagę uzyskali na obwodzie trafiając 10/24 prób z dystansu.

Polski Cukier Toruń – PGE Spójnia Stargard 79:77 
(17:24, 21:12, 22:20, 19:21)

Składy zespołów:
Polski Cukier: Kulig (19), Cel (15), Kondraciuk (10), Wieluński (8), Diduszko (8), Perka (8), Siewruk (5), Tomaszewski (4), Samsonowicz (2) i Sewioł
Spójnia: Blackshear (20), Steele (17), Śnieg (15), Gudul (11), Walczak (9), Matczak (5), Szmit, Grudziński i Młynarski

źródło: e-stargard.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved