Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Szczegóły rozmów władz ligi z agentami

Szczegóły rozmów władz ligi z agentami

fot. pzkosz.pl

Z dużej burzowej chmury jednak mały deszcz? Po spotkaniu władz ekstraklasy koszykarzy z działającymi na rynku agentami w wytycznych dotyczących kontraktów mają znaleźć się zapisy jednak bardziej przychylne dla zawodników. Potwierdzeniem będzie uchwała zarządu.

Środowisko koszykarskie w ostatnich tygodniach obiegły niepokojące graczy doniesienia dotyczące szykowanych przez ligę niekorzystnych dla nich przepisów. Już po uchwaleniu regulaminu pojawiły się wątpliwości, czy chroni zawodników, a na dodatek znalazła się w nim zapowiedź wytycznych w sprawie kontraktów. Tych wytycznych formalnie jeszcze nie ma, ale nieoficjalnie już od dłuższego czasu słychać o tym, jak miałyby wyglądać. Po zorganizowanym 1 czerwca spotkaniu władz ligi z agentami jest duża nadzieja na to, że niekorzystne dla koszykarzy rozwiązania nie zostaną jednak uchwalone.



Przez kilka godzin poruszyliśmy wiele tematów i myślę, że udało nam się osiągnąć porozumienie – mówi agent Tarek Khrais. – Po tym spotkaniu jestem bardzo pozytywnie nastawiony, ale czy strony się porozumiały stwierdzimy po tym co znajdzie się w uchwale zarządu i w jej zapisach – zaznacza inny agent Maciej Schwarz.Dla mnie osobiście ważne jest to, że władze PLK poznały spojrzenie z perspektywy międzynarodowej agencji i wysłuchały, jak rynek pozycjonuje polską ligę. Do tej pory znały tylko punkt widzenia klubów, teraz wiedzą jak na to patrzy druga strona. Nie możemy w Polsce wprowadzać zbyt wielu drastycznych zmian, bo nasz rynek nie jest aktualnie wystarczająco atrakcyjny i zawodnicy oraz agenci będą wybierać inne kraje – dodaje Schwarz. – To była konstruktywna dyskusja i przedstawienie argumentów obydwu stron. W wielu punktach spotkaliśmy się w połowie drogi. Ustalenia dotyczące wytycznych kontraktowych będą uchwalane przez zarząd PLK w przyszłym tygodniu – zapowiada prezes ligi Radosław Piesiewicz.

– Najbardziej mnie cieszy, że nasi rozmówcy zrozumieli ideę STA i zgodzili się co do jego zalet – podkreśla Piesiewicz. Wspomniany STA to polski trybunał (jego przedstawiciel też brał udział w spotkaniu) będący alternatywą dla międzynarodowego BAT i służący do rozstrzygania sporów. PLK i PZKosz bardzo zależy na rozwiązywaniu spraw na gruncie krajowym, działacze przekonują, że jest szybszy i tańszy. W regulaminie znalazł się zapis o tym, że kontrakty mogą podlegać kognicji tylko STA, a nie STA lub BAT jak w poprzednich latach. To budzi wątpliwości i możliwe, że zostanie zmodyfikowane. – Nie widzę powodu, by do STA nie trafiały spory z udziałem polskich zawodników. W przypadku zagranicznych może być z tym problem, więc zaproponowaliśmy okres przejściowy, w którym będzie można wybrać STA lub BAT. Agencje międzynarodowe są nieufne, muszą zobaczyć, że to dobrze działa – zauważa Khrais.

Jakie zmiany w planach dotyczących wytycznych udało się przeforsować? – Cieszy mnie, że liga zgodziła się na skrócenie okresu, po którym można wystawić 14-dniowe wezwanie do zapłaty z 60 do 30 dni. Na dodatek zawodnicy, którym kluby zalegają pieniądze będą mogli podpisać umowy w innych klubach nawet po zamknięciu okna transferowego. STA ma w trybie ekspresowym do 2 tygodni wydaje decyzje w tej sprawie. Kontrakty gwarantowane pozostaną, ale by uniknąć nadużyć być może wprowadzimy zapis, że jeśli ktoś rozwiąże umowę z winy klubu i podpisze w innym zespole, to będzie dostawał 50% kwoty z pierwszego kontraktu – mówi Khrais.

Rozmawialiśmy także na temat wspólnego ubezpieczenia polskich zawodników z całej ligi oraz śródsezonowej weryfikacji, w której to agenci informowaliby ligę, wobec których zawodników są zaległości. Do tego potrzeba jednak dopuszczenia do reprezentowania zawodników tylko przez agentów, którzy mają działalność w Polsce i licencje FIBA – zdradza Khrais. Taka forma weryfikacji byłaby niejako odwróceniem sytuacji, która obowiązywała jeszcze niedawno przed sezonem i w trakcie sezonu. Wtedy to kluby musiały przedstawić listę rozliczeń. Nie wiadomo jednak, czy w nowej koncepcji przewidziane byłyby sankcje lub czy chociażby klub byłby zmuszony do wytłumaczenia się z opóźnień. Bez tego byłaby to w zasadzie tylko „papierologia”.

 

Cały tekst Jakuba Wojczyńskiego w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved