Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Śląsk zwolnił trenera, Urlep następcą Mijovicia?

Śląsk zwolnił trenera, Urlep następcą Mijovicia?

fot. Wojciech Cebula - WKS Śląsk

Wrocławianie są największym rozczarowaniem tego sezonu. Brązowy medalista poprzednich rozgrywek wygrał raptem dwa z siedmiu spotkań. Śląsk miał bardzo trudny terminarz, ale to nie może być usprawiedliwienie dla zespołu, który już niedługo rozpocznie walkę w prestiżowym EuroCup.

Na Dolnym Śląsku miejsce Olivera Vidina zajął Petar Mijović. Czarnogórzec podpisał trzyletni kontrakt, którego nie wypełni. W poniedziałek klub oficjalnie poinformował o zwolnieniu 39-latka.



Mijović miał być we Wrocławiu „trenerem na lata”. – Usłyszeliśmy same dobre opinie na temat trenera Mijovicia. To człowiek, który w przyszłości może prowadzić największe kluby w Europie. Wierzę, że praca w Śląsku mu w tym pomoże. Mam nadzieję, że nasza długoletnia umowa zaowocuje tym, że my będziemy walczyć o najwyższe cele w Polsce i Europie, a trener będzie architektem sukcesów – tak na łamach TVPSPORT.PL jeszcze w lipcu wypowiadał się prezes klubu Michał Lizak.

Władze Śląska nie są zadowolone z pracy Czarnogórca. To nie może dziwić, bo zespół zawodzi na całej linii. Już 20 października, w ramach Eurocup wrocławianie zagrają z brązowym medalistą ligi litewskiej – Lietkabelisem Poniewież. Zespół potrzebuje nowego impulsu, którego przez tak krótki okres pracy, nie był w stanie dać Mijović.

 

Jak podaje portal sport.tvp.pl, najpoważniejszym kandydatem do zastąpienia Mijovicia jest… Andrej Urlep. Słoweniec ma na swoim koncie osiem medali MP. Pracował w naszym kraju przez wiele lat. Śląsk trenował już trzykrotnie (1997–1999, 2000–2002, 2006–2007). Prowadził też kluby z Włocławka, Kwidzyna, Zgorzelca, Koszalina, Słupska i Zielonej Góry.

To właśnie Stelmet był ostatnim klubem 64-letniego szkoleniowca. Urlep zastąpił Artura Gronka. Zakończył sezon na czwartym miejscu. Wcześniej w kompromitującym stylu roztrwonił gigantyczną przewagę w półfinałowej rywalizacji z Anwilem Włocławek. Słoweniec zdołał awansować do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Na tym etapie rywalizacji odpadł z AS Monaco.

Jego asystentem w Zielonej Górze był Andrzej Adamek. Panowie pracowali razem również w… Tajlandii, prowadząc klub Mono Vampire. Wiele na to wskazuje, że panowie ponownie się spotkają. Tym razem we Wrocławiu. Urlep ma zostać nowym trenerem Śląska. Funkcję asystenta nadal będzie pełnić Adamek.

Ewentualny wybór Urlepa byłby mocno zaskakujący. Doświadczony słoweński szkoleniowiec miał dość długą przerwę, a ostatnie lata jego pracy nie należały do najlepszych w karierze. Znany z impulsywnego charakteru i niekonwencjonalnych metod Urlep będzie miał za zadanie wstrząsnąć zespołem. Nikt we Wrocławiu nie spodziewał się tak fatalnego początku w wykonaniu trzeciej drużyny poprzedniego sezonu.

Wybór Urlepa na pierwszy rzut oka może dziwić. Jednak doświadczony trener już wielokrotnie sprawdzał się w roli „strażaka”. Teraz czekać go będzie jedno z najtrudniejszych zadań w karierze. Śląsk potrzebuje nowego rozdania, ale i wzmocnień. Bez nich gra w europejskich pucharach może zakończyć się w sposób bardzo bolesny… W kuluarach pojawia się też nazwisko Dainiusa Adomaitisa. Litwin pracował w naszej ekstraklasie w latach 2009–2012 (Czarni Słupsk, Anwil Włocławek).

To niejedyna roszada, jaka szykuje się w Energa Basket Lidze. Po blisko pięciu latach Lublin najpewniej opuści David Dedek. Jego następcą ma zostać Tane Spasev, znany polskim kibicom między innymi z pracy w Legii Warszawa.

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved