Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Ruszyła Euroliga, Wygrana Zenitu w Stambule, porażka CSKA

Ruszyła Euroliga, Wygrana Zenitu w Stambule, porażka CSKA

fot. euroleague.net

W czwartek rozegrano pięć pierwszych spotkań 1. kolejki Euroligi. W dobie pandemii wszyscy trzymają kciuki, by rozgrywki szczęśliwie dobrnęły do końca. Zenit Sankt Petersburg z Mateuszem Ponitką w składzie rozpoczął od wyjazdowego zwycięstwa w Stambule z Anadolu Efes. Porażki doznał ostatni triumfator rozgrywek z sezonu 2019/2020 – CSKA Moskwa przegrało w Barcelonie. Kolejne mecze 1. kolejki już w piątek.

Start Euroligi budzi w koszykarskiej Europie ogromne emocje. Poprzednich rozgrywek nie udało się dokończyć ze względu na pandemię i triumfator nie został wyłoniony. 18 zespołów znów przystępuje do rywalizacji w czasie, gdy liczba zachorowań w Europie wzrasta, a podróżowanie jest utrudnione.



Organizatorzy Euroligi przewidzieli sytuacje, w których meczów nie da się rozegrać – mają być wówczas przekładane na inne terminy. Nie więcej jednak, niż trzy razy – jeśli nie uda się rozegrać meczu w trzecim terminie, ma być zweryfikowany jako walkower. Do tego odmowa gry bez podania przyczyny może skutkować walkowerem, kolejna już wykluczeniem zespołu z rozgrywek.

Pierwszym sukcesem jest już rozegranie wszystkich pięciu spotkań zaplanowanych na czwartek. W jednym z nich lider Euroligi w momencie jej przerwania w marcu uległ na własnym terenie Zenitowi Sankt Petersburg 69:73. Gospodarze jeszcze na 10 minut przed końcem meczu prowadzili pięcioma punktami, ale końcówka w wykonaniu koszykarzy Zenitu była skuteczna. Zdecydowały 4 rzuty wolne Kevina Pangosa w ostatnich 23 sekundach meczu – Pangos zdobył w tym spotkaniu 23 punkty – najwięcej w swojej karierze, miał również 7 asyst. Mateusz Ponitka spędził na parkiecie 18 minut, zdobywając 4 punkty – wszystkie z rzutów wolnych. Do tego zaliczył 4 zbiórki i 2 asysty. W zespole Anadolu najskuteczniejszy był Vasilije Micić (17 punktów).

Ciekawy mecz miał miejsce w Barcelonie, gdzie gospodarze podejmowali triumfatora sezonu 2019/2020 – CSKA Moskwa i od razu w pierwszej kwarcie naskoczyli na przyjezdnych, wypracowując sobie 10-punktową przewagę. Na przerwę koszykarze Barcelony schodzili z prowadzeniem 41:33, ale CSKA na początku czwartej kwarty zmniejszyło straty do 2 punktów. Potem seria 14-2 dla Barcelony pozwoliła im wygrać całe spotkanie 76:66 i cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w Eurolidze w tym sezonie. Gospodarzy do wygranej poprowadzili Brandon Davies (18 pkt.) oraz Nikola Mirotić (17 pkt.), w zespole CSKA 15 punktów na swoim koncie miał Tornike Shengelia.

Niezwykle wyrównany mecz oglądało 400 kibiców w Walencji, gdzie gospodarze pokonali różnicą dwóch punktów francuski LDLC ASVEL Villeurbanne. Przez całe spotkanie wynik był bliski remisu, a o wygranej gospodarzy przesądził rzut Sama Van Rossoma na 16 sekund przed końcową syreną. Liderem drużyny Valencia Basket był Derrick Williams, który zdobył 15 punktów, w zespole gości o jeden punkt mniej na swoim koncie miał Moustapha Fall.

Gorycz porażki w końcówce meczu musieli przełknąć koszykarze Olympiakosu Pireus, którzy podejmowali Żalgiris Kowno. Po pierwszej kwarcie to wprawdzie goście prowadzili pięcioma punktami, ale już na przerwę grecki zespół schodził przy prowadzeniu 37:34, a po 30 minutach gry Olympiakos prowadził różnicą 11 punktów. W czwartej kwarcie koszykarze Żalgirisu odrobili jednak tę stratę, a gdy przy stanie 67:66 dla gospodarzy na trzy sekundy przed końcem sfaulowany został Rokas Jokubaitis, wszystko zależało od niego. Litwin pewnie wykorzystał dwa rzuty wolne i zapewnił zespołowi z Kowna wygraną jednym punktem. 15 punktów dla zespołu Żalgirisu zdobył w tym meczu Marius Grigonis, w zespole gospodarzy najwięcej na swoim koncie (12) miał Hassan Martin.

W ostatnim czwartkowym meczu Maccabi Tel Aviv podejmowało Albę Berlin. Początek spotkania należał do berlińczyków, którzy po pierwszej kwarcie prowadzili 29:19, ale jeszcze przed przerwą stracili tę przewagę i musieli gonić gospodarzy. W drugiej połowie Maccabi pilnowało wyniku, mądrze grając piłką i ostatecznie wygrało 80:73. Spory udział w tym miał Angelo Caloiaro, który zdobył dla gospodarzy w tym meczu 18 punktów. Takim samym dorobkiem w drużynie Alby mógł pochwalić się Marcus Eriksson.

Zobacz również:
Tabela i wyniki Euroligi koszykarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved