Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Robert Pieczyrak: Zapowiada się mecz walki

Robert Pieczyrak: Zapowiada się mecz walki

fot. Piotr Kaczmarek/PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów

W zaległym spotkaniu 4. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet koszykarki PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów w środę o godzinie 18:00 zmierzą się z Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin.  – Lublin ma nad nami tą przewagę, że jest to zespół w rytmie meczowym. Nam po przerwie tego rytmu gry brakuje i to przemawia w tej chwili na korzyść rywala – mówi asystent trenera Maciejewskiego, Robert Pieczyrak.

Podopieczne trenera Szewczyka w tym sezonie mają bilans 2 zwycięstw i 3 porażek. W ostatniej kolejce pewnie pokonały CTL Zagłębie Sosnowiec 86:68. Liderką zespołu jest podkoszowa Morgan Bertsch, która średnio notuje 17 punktów i 4,4 zbiórki. Na obwodzie dobrze radzą sobie Jennifer O’Neill (średnio 14,4 punktu i 4 asysty) oraz Martina Fassina (11,8 i 4,6). Warto zwrócić również uwagę na debiutującą w EBLK Emilię Koślę, która gra dobrze akcje 1×1 i może postraszyć celną trójką, a w tym sezonie notuje średnio 5,7 punktu (66% skuteczności za trzy).



– W teorii i praktyce na pewno będzie ciężej niż z Zagłębiem. Zespół z Gorzowa jest jednym z faworytów tej ligi, ale my nigdy się nie poddajemy. Raz wypadamy lepiej, raz gorzej, ale zawsze staramy się grać o zwycięstwo i tak będzie też w środę – mówił po ostatnim ligowym meczu trener Krzysztof Szewczyk.

– Lublin ma nad nami tą przewagę, że jest to zespół w rytmie meczowym. Nam po przerwie tego rytmu gry brakuje i to przemawia w tej chwili na korzyść rywala. Gramy w swojej hali, więc będziemy chcieli wykorzystać znajomość własnego parkietu. Zapowiada się mecz walki, bo będzie to starcie drużyn walczących o najlepsza czwórkę w lidze. Trener Szewczyk zbudował naprawdę ciekawy skład.  Jennifer O’Neill znamy z polskiej ligi, ale zrobiła jeszcze jeden krok do przodu, częściej i na lepszej skuteczności rzuca zza linii 6,75. Zakontraktowano na pozycję numer „4” Morgan Bertsch, która dobrze radzi sobie pod koszem, ale też potrafi rzucić z półdystansu – powiedział trener Robert Pieczyrak.

Co może być kluczem do meczu? – Na pewno gra Włoszek (Fassiny i Milazzo). Są to nieobliczalne koszykarki, które mogą zagrać pod 20 punktów, a może się skończyć na 2-3 punktach. Pozostałe zawodniczki są stabilne i nie mają takiego falowania swojej gry, a Włoszki są w tym aspekcie nieobliczalne. Zobaczymy na jakim jesteśmy etapie po tej przerwie i jak ten mecz będzie wyglądał. Gramy bez kibiców, ale zawsze w swojej hali chcemy wygrywać – dodał asystent trenera Maciejewskiego.

źródło: azsajpgorzow.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved