Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Reprezentantka kraju wzmocniła obwód bydgoszczanek

Reprezentantka kraju wzmocniła obwód bydgoszczanek

fot. artegobydgoszcz.pl

Angelika Stankiewicz dołączyła do Basketu 25 Bydgoszcz. To już czwarty transfer bydgoskiej drużyny przed sezonem ekstraklasy koszykarek 2020/2021 (wcześniej kontrakty podpisały Elżbieta Międzik, Karina Michałek oraz Amerykanka Janessa „Chucky” Jeffery). Urodzona w 1995 roku zawodniczka poprzedni sezon spędziła na zagranicznych parkietach – najpierw na Węgrzech, potem w Niemczech.

– Bardzo się cieszę, że Angelika będzie grać w naszych barwach, a wiem że miała także propozycje z innych klubów. Znam ja bardzo dobrze od wielu lat, właściwie od początku kariery. Obserwowałem jej grę w kadrach młodzieżowych. To bardzo uniwersalny gracz, najlepiej czujący się na pozycji numer 2. Świetnie spisuje się w defensywie, dobrze broni gracza z piłką, na boisku jest zawsze niezwykle zmotywowana, charakteryzuje się wyjątkową motoryką, jest bardzo przebojowa. Wierzę, że to będzie jej najlepszy sezon w karierze – powiedział trener Piotr Kulpeksza.



Angelika Stankiewicz pierwszy zawodowy kontrakt podpisała w 2014 roku z Basketem Gdynia. W debiutanckim sezonie na parkietach BLK notowała śr. 10,5 pkt i 2,5 as. To był dla niej bardzo intensywny rok. Oprócz ekstraklasy, grała także w I lidze oraz mistrzostwach Polski U-22. Zresztą z powodzeniem, bowiem wraz ze swoimi koleżankami wywalczyła złoty medal w tej kategorii wiekowej (wcześniej takie trofeum zdobyła także w kat, kadetek) i została wybrana MVP finałowego turnieju.

W 2015 roku przeniosła się do Polkowic. Sezon zakończyła ze statystykami na poziomie 28 min i 9,9 pkt. Potem jej rola w drużynie nieco spadła – 18,2 min i 4,2 pkt oraz 13,5 min i 4,0 pkt. Odbudowała się po przejściu do Torunia (2018/2019). W zespole „Katarzynek” była jedną z liderek – śr. 19,55 min i 10,7 pkt. Jej świetna gra nie uszła uwadze specjalistów. Dostała nagrodę za „największy postęp” w EBLK tego sezonu.

W 2019 r. szukając nowych wyzwań zdecydowała się przyjąć ofertę węgierskiej drużyny Cegledi EKK. W lidze tego kraju rozegrała 7 spotkań (19,3 min i 10,7 pkt), a w EuroCup trzy mecze (5,7 pkt). Niestety, pechowa kontuzja kości piszczelowej spowodowała pięciotygodniową przerwę. Po powrocie po rehabilitacji, jak sama wyjaśniała, doszło do nieporozumień z trenerem i zarządem. W efekcie w połowie grudnia 2019 r. kontrakt został rozwiązany. Nie pozostała jednak długo bez pracy. Pojawiła się propozycja z Niemiec, od zespołu Herner TC, mistrza tego kraju z poprzedniego sezonu, prowadzonego przez polskich trenerów Marka Piotrowskiego i Michała Chudzickiego. To właśnie w tym małym miasteczku położonym około 20 km od Dortmundu dotrwała do końca przerwanych z powodu pandemii rozgrywek. Cieszyła się dużym zaufaniem polskich szkoleniowców, którzy regularnie desygnowali ją do pierwszej piątki (tu ciekawostka, razem z Agnieszką Fikiel, która  w sezonie 2015/2016 rozegrała 12 meczów w Artego, ale kontrakt został z nią rozwiązany). Ostatecznie zapisała do swojego CV osiem spotkań (śr. aż 34,8 min i 12,3 pkt).

Podsumowując – jej dotychczasowy dorobek jest naprawdę imponujący. Oprócz już wspomnianych wcześniej osiągnięć, należy przypomnieć, że z drużyną CCC wywalczyła złoty i brązowy medal MP, regularnie powoływana była do kadr U-16, U-18, U-20 oraz seniorek. – Chciałbym dodać, że jeszcze w tym tygodniu podamy kolejne nazwisko – rozgrywającej. Dla wielu naszych kibiców będzie to spora niespodzianka. Jak widać spokojnie budujemy drużynę, cały czas szukając sponsorów i spinając budżet – kończy Kulpeksza.

źródło: artegobydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved