Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Reprezentacja Polski w koszykówce 3×3 tuż przed walką o awans na IO

Reprezentacja Polski w koszykówce 3×3 tuż przed walką o awans na IO

fot. pzkosz.pl

Reprezentacja Polski w koszykówce 3×3 jest na finiszu przygotowań do turnieju kwalifikacyjnego. Walka o igrzyska olimpijskie rozpocznie się już 26 maja. Nasi kadrowicze mówią jednogłośnie. – Nie myślimy o drugiej szansie. Jedziemy do Austrii po awans. Później w Tokio liczy się tylko medal.

Reprezentacja Polski w koszykówce 3×3 już od początku kwietnia przygotowuje się do walki o igrzyska olimpijskie. Na zgrupowaniu w Zakopanem pojawiło się aż dziesięciu koszykarzy. Do Austrii uda się tylko „piątka”. Kadrowicze trenowali w słonecznej Hiszpanii, rozgrywali mecze kontrolne z reprezentacjami Serbii i Litwy, a od 14 do 24 maja przebywają w Mrągowie. Na Mazurach kończą okres przygotowawczy. Mają tam doskonałe warunki do treningów, ale też odpoczynku i potrzebnej regeneracji.



Brązowi medaliści mistrzostw świata chcą załatwić sprawę za pierwszym podejściem. Walkę o igrzyska w Tokio zaczynają już w środę 26 maja. Pierwszego dnia turnieju w austriackim Grazu zagrają dwa spotkania. Zmierzą się z teoretycznie najsilniejszymi grupowymi rywalami Czechami i Mongolią. Ewentualne zwycięstwa dałyby Polakom pole position w walce o ćwierćfinał. Grupa „A” łączy się z „C”. Potencjalnymi rywalami w 1/4 finału będzie ktoś z grona: Słowenia, Francja, Katar, Filipiny, Dominikana.

Szymon Rduch nie był w „brązowym” składzie, który zajął trzecie miejsce na mistrzostwach świata. Koszykarz pochodzący z Siemyśla jest najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem z Top-10 rankingu FIBA 3×3 w Polsce. Na jego umiejętności mocno liczy trener Renkiel. Reprezentant kraju regularnie rywalizuje z najlepszymi w… Arabii Saudyjskiej. – Wszyscy się staramy i mocno wspieramy. Razem pracujemy na ten sukces. Został nam tydzień ciężkiej pracy. W tym czasie chcemy doszlifować przede wszystkim naszą taktykę. Przed nami jeszcze analiza wideo gry rywali. Wiemy, że pierwszy dzień będzie najtrudniejszy i on pokaże, kto będzie się liczył w tej grupie – powiedział Rduch, jedyny Polak występujący w rozgrywkach World Tour, najwyższej kategorii rozgrywek FIBA 3×3.

Polacy mają dwie szanse, aby wywalczyć awans na igrzyska olimpijskie. Jeżeli nie powiedzie się im w Austrii, to tydzień później pojadą do Debreczyna. Tam spotka się spotka się sześć najwyżej notowanych w rankingu drużyn z krajów, które nie brały udziału w dwóch ostatnich igrzyskach w koszykówce halowej. Jednak nasi kadrowicze i selekcjoner nawet nie zaprzątają sobie głowy turniejem na Węgrzech. Jasno i stanowczo podkreślają: liczy się tylko Austria i pierwsza „trójka” w Grazie. – Mamy jedną szansę. Tylko jedną! Musimy wygrać w Austrii. Czekam na swój moment i jestem w pełni gotowy, aby pomóc kadrze osiągnąć cel – dodał Michael Hicks.

Podobnie myśli trener naszej kadry. Już wcześniej deklarował, że jego zespół chce przywieźć z Tokio medal. Zdania nie zmienił. – Przygotowania idą zgodnie z planem. Myślę, że jesteśmy w pełni gotowi, aby wywalczyć awans na igrzyska. Wszystkie drużyny, na czele z Amerykanami, powinny obawiać się naszego zespołu. Nawet nie pamiętam, gdzie jest drugi turniej kwalifikacyjny. Jedziemy do Austrii i chcemy zakończyć wszystko za pierwszym razem. Potem chcemy spokojnie przygotowywać się do igrzysk. Do Tokio wybieramy się po złoto. Jeżeli grać, to o najwyższe cele. Drugie miejsce jest przecież przegraną – odważnie deklarował selekcjoner Piotr Renkiel.

 

Przemysław Zamojski ma za sobą fatalny sezon w Anwilu Włocławek. Dziesięciokrotny drużynowy mistrz Polski jest czołową postacią kadry 3×3. „Zamoj” od wielu lat brał udział w turniejach koszykówki ulicznej. Szło mu na tyle dobrze, że trafił do reprezentacji Polski i z nią osiąga świetne rezultaty. Wyjazd do Tokio byłby najważniejszym wydarzeniem jego bogatej kariery. – Cieszę się, że szybko mogłem zapomnieć o nieudanym sezonie halowym. Jesteśmy razem prawie półtora miesiąca. Odbyliśmy mnóstwo treningów. Atmosfera jest świetna, ale na treningach nie ma odpuszczania. Każdy walczy o miejsce w kadrze. Mamy samych walczaków i z dnia na dzień stajemy się coraz lepsi. W sporcie liczy się tylko wygrywanie i z takim nastawieniem jedziemy najpierw do Austrii, a potem mam nadzieję do Tokio – zakończył Przemysław Zamojski.

Wszystko wskazuje na to, że w gronie wybrańców trenera Piotra Renkiela znajdzie się trzech z czterech koszykarzy, którzy wywalczyli brąz mistrzostw świata. Jeżeli w najbliższych dniach nic się nie zmieni, to do Austrii udadzą się Przemysław Zamojski, Michael Hicks, Paweł Pawłowski, Szymon Rduch i Karol Gruszecki. Tuż przed rozpoczęciem turnieju selekcjoner z wyżej wymienionego grona wybierze „czwórkę”, która powalczy o igrzyska.

Mecze Polaków w fazie grupowej turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich:

Polska – Czechy, 26 maja, godz. 18:15
Mongolia – Polska, 26 maja, godz. 19:30
Polska – Brazylia, 28 maja, 18:15
Turcja – Polska, 28 maja, 21:10

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved