Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Radomianie zamknęli skład, ale… Stal chce Mielczarka

Radomianie zamknęli skład, ale… Stal chce Mielczarka

fot. rosasport.pl

Hydrotruck Radom zamknął kadrę na nowy sezon w Energa Basket Lidze. Pozostał jeden znak zapytania, bo Artur Mielczarek ma propozycję ze Stali Ostrów Wielkopolski. Prezes Kardaś przyznał, że klub nie będzie robił Mielczarkowi kłopotów, jeśli będzie chciał odejść.

Radomski klub w nowy sezon wejdzie z mniejszym budżetem. Nie jest to tajemnicą, przez pandemię koronawirusa zespół ma obniżone stypendia, z pomocy finansowej wycofało się kilku drobnych sponsorów. Jednak mimo tych problemów, udało się zmontować całkiem ciekawy skład na nowy sezon.



– Najszybciej jak było to tylko możliwe dostosowaliśmy się do nowych realiów, a ma to pokrycie zwłaszcza w transferach. Nie sięgaliśmy na najwyższą półkę, ale uważam, że przy budżecie jakim dysponujemy, wyciągnęliśmy maksymalnie dużo jak się dało. Zwłaszcza, że jeden kontrakt – Dayona Griffina – był nieplanowany, ale oferta była dla nas naprawdę atrakcyjna – podkreśla Piotr Kardaś.

Kadra zamknęła się więc na czternastu nazwiskach. Trzej gracze to obcokrajowcy, a ściślej Amerykanie. Nick Neal będzie playmakerem zespołu, ale nie jest tajemnicą, że wszyscy liczymy również na jego umiejętności i łatwość zdobywania punktów. Dayon Griffin to natomiast strzelec, bazujący na rzutach z dystansu i choć w minionym roku ze skutecznością nie było u niego najlepiej, to wcześniej sięgała ona jednak 50%. No i wreszcie Brett Prahl, będący bardzo solidnym centrem, a do tego niezwykle pracowitym zawodnikiem i przyjaznym człowiekiem.

Pozostali gracze to Polacy, a warto podkreślić, że pięciu z nich to rodowici radomianie. Filipa Zegzułę, Daniela Walla i Jakuba Zalewskiego wszyscy znają doskonale. Dołącza do nich były reprezentant Polski kadetów Kacper Rojek, a także wypływający na szersze, koszykarskie wody Błażej Sowa.

Po ubiegłosezonowych debiutach w EBL, większą rolę powinna też odgrywać dwójka niedawnych juniorów: Aleksander Lewandowski i Patryk Stankowski. Podobnie zresztą jak Wojciech Wątroba, grający przecież już dość regularnie, ale jeszcze krótko. Podobną rolę chce wywalczyć również nowy gracz w HydroTrucku – Mikołaj Kurpisz.

W zespole został jeden znak zapytania. Propozycję gry w Stali Ostrów Wielkopolski dostał Artur Mielczarek, a wciąż ma ważną umowę z Hydrotruckiem. Prezes Kardaś przyznał, że klub nie będzie robił Mielczarkowi kłopotów, jeśli będzie chciał odejść.

źródło: sportowy24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved