Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Przemysław Żołnierewicz: Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie

Przemysław Żołnierewicz: Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie

fot. Andrzej Romański - plk.pl

– Bardzo dobrze się przygotowaliśmy do tego meczu, wiedzieliśmy, jak gra King. To duża zasługa naszego sztabu trenerskiego i tego, jak się przygotowaliśmy do tego meczu – przyznał po wygranej z Kingiem Szczecin Przemysław Żołnierewicz. – Widać, że w tej drużynie jest duży potencjał, już nie mamy takich problemów z rotacją jak wcześniej. Myślę, że będziemy grać z meczu na mecz coraz lepiej – dodał zawodnik Asseco Arki Gdynia.

Koszykarze Asseco Arki Gdynia pokonując Kinga Szczecin we własnej hali zapisali na swoim koncie czwarte ligowe zwycięstwo w tym sezonie. – Szybko uzyskaliśmy tę przewagę i ona się powiększała do połowy czwartej kwarty, kiedy to sięgnęła 27 punktów i nasza wygrana była już pewna – ocenił ten mecz Przemysław Żołnierewicz.



– Trzeba jednak powiedzieć, że bardzo dobrze się przygotowaliśmy do tego meczu, wiedzieliśmy, jak gra King. Mają bardzo dobrych zawodników, ale wiadomo, że każdy ma jakieś swoje mankamenty. To duża zasługa naszego sztabu trenerskiego i tego, jak się przygotowaliśmy do tego meczu – dodał gracz Arki, który został wybrany przez PLK najlepszym zawodnikiem minionego tygodnia w Energa Basket Lidze.

Gdynianie świetnie w tym spotkaniu spisywali się w obronie. – Czym lepiej bronisz, tym łapiesz więcej pewności siebie i to się przekłada na atak. Tak też było w tym meczu, potrafiliśmy zatrzymać Kinga w obronie i dostawaliśmy dobre pozycje w ataku, reszta już była kwestią egzekucji – przyznał Żołnierewicz. – To nasz styl, gra szybka i dynamiczna. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie, napędzamy ten atak, tak też wygląda dzisiejsza nowoczesna koszykówka. Nie ważne, czy to rzut spod kosza, czy z dystansu, trzeba napędzać ten atak i najważniejsze jest, by uzyskać czystą pozycję – dodał.

Gra Arki wygląda coraz lepiej i drużyna pnie się w górę w ligowej tabeli. – Mieliśmy pierwszy mecz w pełnym składzie, wrócił do nas Igor Wadowski. Widać, że w tej drużynie jest duży potencjał, już nie mamy takich problemów z rotacją jak wcześniej. Myślę, że będziemy grać z meczu na mecz coraz lepiej. Mamy taki maraton teraz, mecz po meczu, została nam Legia, po niej dopiero trochę odpoczniemy. Ale do Warszawy też pojedziemy po zwycięstwo – zapewnia zawodnik Asseco Arki Gdynia.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved