Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Przemysław Zamojski: Przepiękna chwila dla całego zespołu

Przemysław Zamojski: Przepiękna chwila dla całego zespołu

fot. fiba.basketball

Polscy koszykarze 3×3 w niedzielnym meczu zdobyli brązowy medal mistrzostw Europy. W spotkaniu o trzecie miejsce pokonali Rosję 19:18, a o zwycięstwie zadecydował rzut Przemysława Zamojskiego. – Pokazaliśmy, że nigdy się nie poddajemy. Pomimo tego, że byliśmy już w wielkich kłopotach, to wyszliśmy obronną ręką – powiedział bohater spotkania.

Koszykarze 3×3 szybko się podnieśli po nieudanych igrzyskach olimpijskich. Z łatwością przeszli fazę grupową mistrzostw Europy, a w ćwierćfinale wyeliminowali Holendrów. Ich seria zatrzymała się w półfinale, gdzie przegrali z Litwinami. Z kolei w meczu o trzecie miejsce z Rosją przez pewien czas przegrywali (4:7), jednak ostatecznie postawili na swoim. Rzut na wagę medalu oddał Przemysław Zamojski.



– Taki był plan i został on zrealizowany. Bardzo się cieszymy. Dziękujemy wszystkim, którzy byli tutaj na miejscu, ale także tym, którzy kibicowali nam przed telewizorami. Czuliśmy to wsparcie od samego początku. Nieskazitelna biel, ale też ubrudzona krwią, charakterem i sercem do walki. Pokazaliśmy, że nigdy się nie poddajemy. Pomimo tego, że byliśmy już w wielkich kłopotach, to wyszliśmy obronną ręką. Nie ma chyba nic piękniejszego, jak zdobyć brązowy medal z takim rzutem na zwycięstwo. Przepiękna chwila dla całego zespołu. Dziękujemy – powiedział po meczu w rozmowie z PZKosz.

Zamojski w meczu z Rosją zdobył jedenaście punktów – najwięcej spośród reprezentantów Polski. Dzięki dobrym występom, został wybrany do najlepszej „trójki” turnieju. Po spotkaniu o trzecie miejsce trener Piotr Renkiel nie szczędził pochwał nie tylko głównemu bohaterowi, ale także pozostałym zawodnikom. – Drużyny z Europy to jest czołówka światowego 3×3, także nie ma tutaj słabych zespołów. Rosjanie to wicemistrzowie olimpijscy i bardzo chcieliśmy ich pokonać, jednak spotkanie nie układało się po naszej myśli. Mieliśmy w sobie tyle woli walki i tak bardzo wierzyliśmy w to zwycięstwo. Wpadły ciężkie rzuty, Przemek Zamojski zagrał mecz życia i turniej życia. Moim zdaniem powinien zostać MVP turnieju – przyznał.

Piotr Renkiel dodał także, że już wcześniej planował sprawdzić byłego koszykarza zespołów PLK – Łukasza Diduszkę, który zastąpił w składzie Michaela Hicksa. Łukasz Diduszko jest idealnym zawodnikiem do gry w koszykówkę 3×3, mówiłem mu to już gdy zaczynaliśmy grać Polpharmie Starogard Gdański i już wtedy chciałem go zabrać na finał FIOBA 3×3 Word Tour. Wtedy się nie udało, czekał na swoją szansę i ją znakomicie wykorzystał. Swoim charakterem i umiejętnościami idealnie wpasował się do drużyny, która w tym sezonie miała kilka dużych sukcesów – podkreślił trener.

Medal wywalczony w niedzielę jest dla drużyny (w składzie Łukasz Diduszko, Paweł Pawłowski, Szymon Rduch i Przemysław Zamojski) pierwszym w kontynentalnych rozgrywkach. Dwa lata wcześniej zespół (Hicks, Pawłowski, Sroka, Zamojski) zdobył także brąz podczas mistrzostw świata.

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved