Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Powrót NBA: Utah Jazz

Powrót NBA: Utah Jazz

Do powrotu NBA pozostało nieco ponad tydzień. Do tego czasu w serii Powrót NBA będziemy prezentować dotychczasowe podsumowanie występów każdej drużyny, która zagra w Orlando, wprowadzając was powoli w nastrój emocji związanych z rozgrywkami najlepszej ligi świata.

Utah Jazz od ponad dwudziestu lat próbują powrócić do osiągnięć z czasów swojej świetności, kiedy walczyli o tytuły mistrzowskie, niestety nieskutecznie, bo na ich drodze dwukrotnie stawały legendarne Byki z Michaelem Jordanem. Nigdy wcześniej, ani później Jazzmanom nie udało się dotrzeć do finału ligi, a w ostatnich latach szczytem ich możliwości był półfinał konferencji. Czy w tym sezonie stać ich na więcej?



Utah Jazz:
Bilans spotkań: 41-23,
Miejsce w Konferencji Zachodniej – 4 

Podsumowanie sezonu

Jazz mają gorszą różnicę punktów, zarówno na mecz, jak i na 100 akcji, niż w poprzednim sezonie, ale przed zastopowaniem sezonu wydawało się, że są w gazie. W siedmiu meczach przeciwko drużynom z Konferencji Wschodniej wygrali pięć i to z rzędu. Porażki ponieśli tylko w pierwszym meczu tej serii z Bostonem i w ostatnim z Toronto.  Poza tym Jazzmani zdecydowanie poprawili grę w końcówkach w porównaniu do zeszłego sezonu. Rok temu w meczach, które ostatnie pięć minut zaczynało się przy różnicy punktowej mniejszej niż pięć oczek, Utah wygrało 15 razy, a 18 razy poniosło porażkę. W tym sezonie ten współczynnik jest dużo lepszy, bo 25-11. Oczekiwania co prawda też były większe po pozyskaniu Mike’a Conleya, ale okazało się, że nie wywarł on na grę Jazz takiego wpływu, jaki zakładano, a najlepszy fragment sezonu Utah rozegrało bez niego. Na pewno ten zespół w trakcie rozgrywek spisywał się w defensywie jak za dawnych, dobrych lat, kiedy Jazzmani słynęli z doskonałej obrony. Między 10 grudnia a 25 stycznia koszykarze z Salt Lake City zanotowali niesamowitą serię 19 zwycięstw przy jedynie dwóch porażkach. Później ich gra wyglądała jak rollercoaster – serie wygranych przeplatały serie porażek. Niestety we wznowionym sezonie Jazz będą musieli radzić sobie bez jednego z filarów zespołu. Bojan Bogdanović przeszedł operację nadgarstka i zabraknie go w Orlando.

Wyróżniający się zawodnik

Kiedy tuż przed Bożym Narodzeniem do zespołu dołączył Jordan Clarkson, wydawało się że nie do końca pasuje on do zespołu, który już miał trzech rozgrywających, ale to właśnie po jego przybyciu, kiedy Conley wypadł na miesiąc ze składu, Jazz zanotowali passę 10 zwycięstw. Od czasu transakcji Clarkson nie opuścił żadnego meczu i jest  trzecim pod względem liczby strzelców Jazzem ze średnią 15,6 punktu na mecz. Clarkson może mieć do siebie pretensje, że nie był wybitnym asystentem, ale za to zrekompensował to swoją grą ofensywną. Zdobył 37 punktów (drugi mecz z największą liczbą punktów w swojej karierze) w Denver 30 stycznia. Niedługo potem rzucił 30 oczek w jednopunktowym zwycięstwie w Houston i zanotował osiem asyst w Dallas noc później.

Ważne zwycięstwo 

Trzy dni po tym, jak Clippers pokonali Lakersów w Boże Narodzenie, Jazz pojawił się w Los Angeles 28 grudnia i dał im solidną lekcję basketu, powodując jedną z najbardziej bolesnych porażek Clippers u siebie w sezonie. Clips prowadzili aż 13 punktami w pierwszej kwarcie, ale na czwartą wchodzili już przegrywając jednym punktem. Na nieco ponad trzy i pół minuty przed końcową syreną Ivica Zubac trafił dwa osobiste, zmniejszając stratę LA do dwóch punktów i… okazało się, że to ostatnie trafienia Clippers w tym meczu. Od tego czasu punktowali już tylko Jazzmani, doprowadzając wynik do 120:107.

Najbardziej emocjonujący mecz

Rockets prowadzili większość meczu  przeciwko Jazz 9 lutego, ale Utah odrobiło straty i na trzy minuty przed końcem prowadziło siedmioma punktami. Ostatnia minuta to był istny dreszczowiec. Prowadzenie zmieniało się kilka razy, a na 1,6 sekundy do końcowej syreny PJ Tucker trafił trójkę i wydawało się, że mecz jest rozstrzygnięty na korzyść Houston. Jazz wzięli czas, po którym Bogdanović złapał podanie Inglesa i z 9 metrów natychmiast rzucił. Tucker i Harden, którzy nie powstrzymali Bogdanovica, przyglądali się jak piłka wpada do kosza, a wynik na tablicy zmienia się na 114-113 dla Jazz. Jak się okazało, te zwycięstwo było bardzo ważne dla obecnego układu tabeli, bo w momencie zastopowania sezonu, Utah zajmowali czwarte miejsce, wyprzedzając o jedno zwycięstwo właśnie Rakiety.

 

Gwiazda zespołu

Jazz cofnęli się w tym sezonie w defensywie i pozwolili przeciwnikom na zaledwie 102,8 punktów na 100 akcji z Rudym Gobertem na parkiecie. Gobert jest jednym z najlepszych graczy na obręczy w lidze i nie traci nic na jakości broniąc w polu. Przeciwnicy trafili zaledwie 50,4% do kosza, gdy bronił go Gobert. Gwiazda Jazz zajmuje drugie miejsce wśród 32 graczy, którzy bronili co najmniej pięciu rzutów na mecz. Jego efektywny procent rzutów z gry wynoszący 69,8% i procent realny na poziomie 70,0% to najwyższe statystyki spośród 137 graczy z co najmniej 500 próbami rzutu do kosza.

Zobacz również:
Cykl Powrót NBA

źródło: inf. własna, nba.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-07-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved