Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Powrót NBA: Philadelphia 76ers

Powrót NBA: Philadelphia 76ers

Do powrotu NBA pozostały niespełna dwa tygodnie. Do tego czasu będziemy prezentować dotychczasowe podsumowanie występów każdej drużyny, która zagra w Orlando, wprowadzając was powoli w nastrój emocji związanych z rozgrywkami najlepszej ligi świata.

Ostatnio przyglądaliśmy się sezonowi w wykonaniu dwukrotnych mistrzów NBA – Houston Rockets. Dziś idziemy oczko wyżej, przeanalizujemy występy trzykrotnych zwycięzców ligi – Philadelphia 76ers. Sixers ostatni tytuł zdobyli prawie czterdzieści lat temu, więc z apetytem podchodzą do każdego sezonu. Ostatnie dwa zakończyli w półfinale konferencji. W tym roku pewnie chcieliby osiągnąć lepszy rezultat, ale będzie o to niezwykle trudno.



Philadelphia 76ers:
Bilans spotkań: 39-26,
Miejsce w Konferencji Wschodniej – 6

 

Podsumowanie sezonu

W momencie przerwania sezonu Sixers zajmowali pozycję niższą od oczekiwań. Przegrali pięć z ostatnich dziesięciu spotkań. Co prawda Joel Embiid dopiero na ostatni mecz wrócił po kontuzji, która wykluczyła go na pięć kolejek, a Ben Simmons opuścił ostatnie dziesięć spotkań z powodu urazu pleców. Nie było wiadomo kiedy wróci i czy w ogóle do końca sezonu zagra. W Filadelfii powoli było czuć w powietrzu, że ten sezon nie będzie należał do udanych. Szczególnie rozczarował Al Horford. Nowy nabytek Sixers, który podpisał czteroletni kontrakt, grał poniżej oczekiwań. Mimo to pozycja Philadelphii nie jest zła. Sixers mają szansę na czwarte miejsce w konferencji, które jest dobrą pozycją wyjściową do walki o wysokie cele. Z drugiej strony obecna szósta lokata może spowodować nawet ciężkie boje i odpadnięcie w pierwszej rundzie.

Wyróżniający się zawodnik

Furkan Korkmaz już trzy sezony występuje w Philadelphii, ale w ubiegłych rozgrywkach wystąpił jedynie przez 36 minut w play-off. Jednak na początku tego sezonu Brett Brown postanowił zrobić z niego „bombowca”. Według trenera ktoś musi być „lightning in a bottle” czyli człowiekiem od spraw niemożliwych. – Ktoś musi umieć wejść, zrobić zamieszanie, bam, bam, bam i zrobić trzy punkty. Dlaczego właśnie nie Furk? – mówił Brown. Korkmaz nieźle się wywiązywał z tej roli, ale jego forma falowała. Poza tym zdecydowanie lepiej radził sobie na parkiecie Sixers, niż na wyjazdach. Spośród 209 graczy, którzy wykonali przynajmniej 150 rzutów u siebie i na parkietach rywali, Korkmaz jest czwarty jeżeli chodzi o różnicę skuteczności – 62,8% u siebie i 49,3% na wyjeździe.

Ważne zwycięstwo

W Boże Narodzenie Sixers wygrało z Bucks, a miesiąc później bez Joela Embiida odnieśli zwycięstwo nad Lakersami. Wtedy Philadelphia objęła już od początku wysokie prowadzenie i kontrolowała przebieg meczu, ale Jeziorowcy zdołali dojść w trzeciej kwarcie rywali na 5 punktów różnicy. Później jednak Sixers zachowali więcej zimnej krwi i rozstrzygnęli spotkanie na swoją korzyść. Ten mecz był najgorszym w ofensywie spotkaniem koszykarzy z LA. LeBron James Anthony Davis zdobyli łącznie 60 punktów, a pozostali gracze w sumie jedynie 31.

Najbardziej ekscytujący mecz

W momencie przerwania sezonu Sixers i Pacers mieli równy bilans 39-26. Wszystkie trzy mecze rozegrane w sezonie przez drużyny zostały wygrane przez gospodarzy, a kolejny miał się odbyć trzy dni po tym, kiedy zastopowano rozgrywki. Najlepsze spotkanie zespoły rozegrały w Fialdelfii 30 listopada. Pacers zdołali odrobić 15-punktową stratę i mieli piłkę na 30 sekund przed końcem meczu, którą przechwycił Simmons, a Harris wsadem wyprowadził Sixers na prowadzenie. Później znów Harris wystąpił w roli głównej, wykorzystując rzuty wolne. Brogdon zdołał jeszcze zmniejszyć wolnymi stratę do jednego punktu, ale rezultat dwoma celnymi osobistymi ustalił Embiid.

Gwiazda drużyny

Często największą uwagę zwraca się na błędy w grze Simmonsa, ale wszystko co robi na boisku z nawiązką rekompensuje jego nieumiejętność i niechęć do rzutów za trzy. Simmons jest jednym z  czterech graczy, którzy mają  średnio co najmniej 15 punktów, siedem zbiórek i siedem asyst na mecz. Sam zdobył jedynie dwa razy triple-double, ale jego wartością dla drużyny jest wywieranie presji na przeciwnika, jego wizja i umiejętność podań. Simmons jest również najlepszy w lidze z 2,1 przechwytami na mecz oraz jest trzeci w statystyce „przechodzenia” przez niego piłki w czasie akcji.

źródło: inf. własna, nba.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-07-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved