Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Powrót NBA: Memphis Grizzlies

Powrót NBA: Memphis Grizzlies

Do powrotu NBA pozostało półtora miesiąca. Do tego czasu będziemy prezentować dotychczasowe podsumowanie występów każdej drużyny, która zagra w Orlando, wprowadzając was powoli w nastrój emocji związanych z rozgrywkami najlepszej ligi świata.

Ostatnio pod lupę braliśmy Portland Trail Blazers. Jeszcze przez chwilę zostaniemy w Konferencji Zachodniej i przyjrzymy się drużynie, która jest póki co tą ostatnią „nad kreską”. Jednocześnie Memphis Grizzlies – bo o nim właśnie mowa – to dla Polaków klub historyczny. To właśnie w barwach tego klubu ujrzeliśmy pierwszego Polaka w lidze NBA. W 2003 roku graczem Grizzlies został bowiem Cezary Trybański.



Memphis Grizzlies:
Bilans spotkań: 3233,
Miejsce w Konferencji Zachodniej – 8

Podsumowanie sezonu

Grizzlies w swojej krótkiej historii raz awansowali do finału konferencji. W 2013 roku spotkali się w nim z San Antonio Spurs, ale nic w tym starciu nie zwojowali. Teraz koszykarze z Memphis walczą, aby pierwszy raz od trzech lat w ogóle znaleźć się w play-off. Są na dobrej drodze, żeby to osiągnąć. Młody zespół Grizzlies ma niezłą pozycję wyjściową, ale też przed zastopowaniem sezonu pozostał im zdecydowanie najtrudniejszy terminarz z drużyn walczących o „ósemkę”. Mimo już dobrego wyniku, wciąż nie poznaliśmy pełnego potencjału tego zespołu. Josh Jackson rozpoczynał sezon w NBA G, a teraz ugruntował swoją pozycję w podstawowej piątce. Justise Winslow pozyskany z Miami, spędził miesiąc na rehabilitacji po kontuzji pleców. Winslow miał wznowić treningi z drużyną w momencie, kiedy sezon się zatrzymał. Tak więc wciąż nie mogliśmy zobaczyć wyjściowego składu z Ja Morantem, Dillonem Brooksem, Jonasem Valanciunasem, Winslowem i Jacksonem.

Wyróżniający się zawodnik 

Ja Morant jest ważnym ogniwem Grizzlies i jednocześnie faworytem do wygrania nagrody debiutanta roku. Zdecydowanie prowadzi w sondażach do tego tytułu. Jest jednym z dwóch najlepiej punktujących debiutantów (17,6 punktów/mecz), a także w czubie asystentów (6,9 asyst/mecz). Kiedy w lecie Memphis pozbyło się Mike’a Conleya, wielu przewidywało, że Grizzlies wylądują na dnie konferencyjnej tabeli. Był jednak Morant, który swoimi warunkami, pewnością siebie i przywództwem doprowadził drużynę do obecnego ósmego miejsca i sporej przewagi nad rywalami w wyścigu o play-off.

Ważne zwycięstwo

W połowie lutego, po przerwie na weekend All-Star, Memphis wpadło w kryzys. Przegrali pięć spotkań z rzędu. Wtedy przyszedł mecz z Lakersami. Grizzlies we własnej hali w pięknym stylu wygrali 105:88. Morant w tym meczu zdobył 27 punktów, Brooks skończył spotkanie z 24 oczkami na koncie, a Valaciunas dołożył 22 punkty i 20 zbiórek. Wielu postrzegało ten mecz jako próbę przed play-off, bo właśnie Memphis i LA Lakers mają spore szanse spotkać się w pierwszej rundzie. Grizzlies ten test zdali śpiewająco.

Najbardziej ekscytujący mecz

Na początku sezonu Memphis przegrało dwa pierwsze spotkania, a w trzecim spotkało się z Brooklyn Nets. Na 7 sekund przed końcem czwartek kwarty Grizzlies przegrywali 118:120 i wtedy w głównej roli wystąpił wspomniany wcześniej kilkukrotnie Morant. Doprowadził do dogrywki, a w niej dorzucił piłkę Joe Crowderowi, który równo z syreną trafił „trójkę” przechylając szalę zwycięstwa na stronę Memphis i ustalając wynik meczu na 134:133.

Gwiazda drużyny

Morant jest pierwszym debiutantem w historii, który zgromadził ponad 1000 punktów i ponad 400 asyst. Morant pobił już rekord debiutanta Antonio Danielsa w asystach w sezonie (334 w latach 1997-98) z 409 asystami. To on jest głównym sprawcą, drugiego miejsca w lidze Grizzlies pod względem asyst (27,0), po tym jak drużyna zakończyła na 19 pozycji w statystykach w poprzednim sezonie. Głównie dziękiu Morantowi bilans Memphis jest lepszy niż .500 w zaciętych meczach. Gdyby Morant wygrał nagrodę debiutanta roku jednogłośnie, znalazłby sie w towarzystwie Karla-Anthony Townsa, Damiana Lillarda i Blake’a Griffina – wszyscy byli jednogłośnymi zwycięzcami tego trofeum.

źródło: inf. własna, nba.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved