Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Ponitka z pozytywnym testem, koronawirus zaatakował w ligach europejskich

Ponitka z pozytywnym testem, koronawirus zaatakował w ligach europejskich

fot. euroleague.net

Wielu polskich koszykarzy nie mogło w ostatnich dniach pojawić się na parkiecie. Jednym z nich jest kapitan reprezentacji Polski i Zenitu Petersburg Mateusz Ponitka, który miał pozytywny wynik testu na koronawirusa.

Z powodu dużej liczby zarażonych Zenit poprosił o przełożenie aż trzech spotkań Euroligi. Według obecnych przepisów do rozegrania meczu potrzebnych jest ośmiu zdrowych koszykarzy, ale w rosyjskim klubie nie mają nawet takiej liczby dostępnych zawodników. Polak nie ma poważnych objawów i paradoksalnie przerwa może mu się przydać, bo będzie miał czas na odpoczynek i wyleczenie urazów, z którymi grał w ostatnim czasie. Zajmujący czwarte miejsce w tabeli Euroligi Zenit najbliższy mecz rozegra 17 stycznia u siebie z CSKA Moskwa, ale w ramach rosyjskiej ligi VTB.



Petersburżanie nie są wyjątkiem w europejskiej elicie. W 19. kolejce Euroligi nie odbyło się ani jedno spotkanie, a w 20. serii przełożono pięć z dziewięciu. Na zapleczu Euroligi, czyli w EuroPucharze w tym tygodniu nie zagrają w trzech halach. Nie odbędą się mecze w Andorze, gdzie miał wystąpić Śląsk Wrocław oraz w Wenecji, gdzie powinna wystąpić Gran Canaria z reprezentantem Polski A.J. Slaughterem. Drużyna z Wysp Kanaryjskich po raz ostatni zagrała w Hiszpanii 27 grudnia, a ponownie pojawi się na boisku najwcześniej 16 stycznia. W weekend w Liga Endesa nie wystąpił także Casademont Saragossa z Adamem Waczyńskim.

W Italii przerwę ma Michał Sokołowski. Drużyna NutriBullet Treviso Basket nie gra od 27 grudnia m.in. dlatego, że liga włoska profilaktycznie przełożyła całą kolejkę. Ale w Treviso mieli też problemy z koronawirusem, więc przesunięto również spotkanie Ligi Mistrzów. 12 stycznia Sokołowski i spółka powinni rozegrać z greckim Lavrio Megabolt już drugi mecz barażowy, ale po zmianie będzie to dopiero pierwszy w serii do dwóch zwycięstw.

Z koronawirusem walczą zespoły Polaków z Bundesligi. Drużyny z Würzburga (Tomasz Gielo) i Oldenburga (Michał Michalak) poprosiły o przełożenie meczów. W przypadku tej drugiej ekipy przerwa między spotkaniami potrwa od 21 grudnia (ostatni występ w Lidze Mistrzów) do co najmniej 15 stycznia. We Francji koronawirus dopadł drużynę BCM Gravelines Dunkierka, w której jest Dominik Olejniczak. Polak po raz ostatni zagrał 27 grudnia i ponownie wyjdzie na parkiet najwcześniej 14 stycznia.

Na boisko wrócili już natomiast koszykarze Megi Belgrad, w której występuje Aleksander Balcerowski. Pozytywne wyniki testów na koronawirusa spowodowały przełożenie dwóch spotkań, co sprawiło, że ekipa Polaka pauzowała od 19 grudnia do 9 stycznia.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Koszykówki All rights reserved