Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > PLK Junior Program szansą dla trójmiejskich klubów?

PLK Junior Program szansą dla trójmiejskich klubów?

fot. Andrzej Romański - plk.pl

W najbliższym sezonie Energa Basket Ligi zostanie wdrożony program PLK Junior, który będzie opierał się na koszykarzach, którzy w roku zakończenia danego sezonu skończą maksymalnie 22 lata. Jeśli któryś z nich rozegra przynajmniej 240 minut i wystąpi w ponad połowie rozgrywanych przez zespół meczów, kluby PLK otrzymają 20 tys. zł za każdego.

PLK Junior Program będzie skupiał się na koszykarzach kończących maksymalnie 22 lata w roku zakończenia danego sezonu. Młody zawodnik będzie musiał zagrać co najmniej 240 minut w całym sezonie (średnio 8 minut w każdym spotkaniu), ale również będzie musiał wystąpić w ponad połowie rozegranych meczów przez zespół, czyli przynajmniej w 16 w trakcie sezonu zasadniczego.



Za każdego zawodnika, który spełni powyższe wymagania, klub otrzyma 20 tys. zł po zakończeniu rozgrywek od Polskiego Związku Koszykówki. Taki system ma zachęcić drużyny do częstszego stawiania na młodych graczy. Skorzystać na tym mogą także oba kluby z Trójmiasta, które w ostatnich latach nie bały się korzystać z młodzieży. Obecnie w kadrach Trefla Sopot jak i Asseco Arki Gdynia znajdują się zawodnicy, którzy będą mogli oczekiwać wielu występów, co pokazały chociażby letnie sparingi.

Wydaje się, że największym pewniakiem spośród młodych zawodników Trefla jest Łukasz Kolenda (21 lat), dla którego będzie to już piąty sezon na parkietach PLK. W trzech ostatnich występował średnio przez 10, 23 i blisko 20 minut. Był również jedną z wiodących postaci w letnich meczach kontrolnych i w najbliższych rozgrywkach będzie podstawowym rozgrywającym żółto-czarnych.

Ponadto na szanse mogą liczyć: Sebastian Rompa (19 lat), Patryk Pułkotycki (20 lat), Daniel Ziółkowski (18 lat) czy Łukasz Klawa (18 lat). Debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej zaliczyli na razie pierwsi trzej, jednak cała czwórka zdążyła pokazać się w sparingach, jak np. Rompa, który w spotkaniu z Asseco Arką Gdynia zdobył 10 punktów.

Podobnie będzie w Asseco Arce Gdynia. W ciągu ostatniej dekady w całej lidze to żółto-niebiescy najczęściej sięgali po młodzieżowców. Dziś realnym kandydatem do wypełnienia warunków systemu jest Mateusz Kaszowski (19 lat), dla którego będzie to pierwszy poważny sezon w karierze. 19-latek wystąpił w dwóch spotkaniach w poprzednich rozgrywkach, ale w tych nadchodzących ma pełnić rolę zmiennika dla kapitana Krzysztofa Szubargi.

W zespole Przemysława Frasunkiewicza są jeszcze: Maciej Marcinkowski (21 lat) czy Marcin Kowalczyk (18 lat), na których szkoleniowiec stawiał również w spotkaniach kontrolnych. Nie możemy zapominać także o Michale Plucie, który został włączony do kadry na ostatni turniej Anwil Basketball Cup we Włocławku, gdzie pojedynki z gospodarzem oraz Stelmetem Zielona Góra kończył ze zdobyczami punktowymi na koncie.

Niewątpliwie dodatkowy zastrzyk gotówki wspomógłby klubowe budżety, które i tak są pomniejszone w związku ze stratami, jakie przyniósł koronawirus i przedwcześnie zakończony sezon. Szansę młodym może stworzyć również mniejsza liczba zagranicznych koszykarzy. Przypomnijmy, że w Treflu Sopot jest trzech obcokrajowców, natomiast w Asseco Arki – ani jednego.

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved