Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Partizan Belgrad nie przejdzie do LM, zagra znów w EuroCup

Partizan Belgrad nie przejdzie do LM, zagra znów w EuroCup

fot. eurocupbasketball.com

Prezydent Partizanu Belgrad Ostoja Mijailović zorganizował konferencję prasową, na której poinformował o decyzji klubu w sprawie udziału w rozgrywkach europejskich. Mimo propozycji gry w Koszykarskiej Lidze Mistrzów serbski klub postanowił nadal grać w przyszłym sezonie w EuroCup.

Mimo wielu opcji dotyczących rozgrywek europejskich w przyszłym sezonie Partizan Belgrad postanowił pozostać w EuroCup. Decyzję ogłosił prezydent klubu Ostoja Mijailović na specjalnie w tym celu zwołanej konferencji prasowej. – Z jednej strony mamy pieniądze, z drugiej koszykówkę, musieliśmy wyważyć i zastanowić się, co robić dalej… W końcu zdecydowaliśmy się pozostać w EuroCup, Chciałbym podziękować FIBA za wsparcie i opcję bez żadnych warunków finansowych – powiedział na Mijailović dodając, że w klubie pozostanie większość zawodników oraz trener Andrea Trinchieri.



Prezydent klubu wyjaśnił, że Partizan chciał zagrać w Eurolidze w następnym sezonie, ale ponieważ nie było to możliwe, zostały mu możliwość ponownej gry w EuroCup lub przejście do Koszykarskiej Ligi Mistrzów. Była również opcja odpuszczenia europejskich rozgrywek i skupienia się na adriatyckiej lidze ABA. – Euroliga byłą naszą pierwszą opcją, która jednak z powodu okoliczności nie była możliwa do zrealizowania. Nie mogę twierdzić, że wygralibyśmy rozgrywki EuroCup, ale była na to duża szansa patrząc na dotychczasowe wyniki, zwłaszcza we własnej hali. Drugą opcją była FIBA i to najlepsza droga do pozyskania dodatkowych finansów. Była też opcja odpuszczenia europejskich rozgrywek i skupienia się wyłącznie na lidze ABA. Czwarta opcja to EuroCup, z którego nie jesteśmy do końca zadowoleni, bo uważamy, że nasz klub już wyrósł z tych rozgrywek – dodał Mijailović.

Prezydent Partizana przyznał, że rozumie decyzję Euroligi. – Nie mogę powiedzieć, że odwołanie sezonu było niesprawiedliwą decyzją. Euroliga zdecydowała, że taka decyzja będzie najmniej szkodliwa dla rywalizacji sportowej i my to akceptujemy. Nie jesteśmy w żaden sposób sfrustrowani, rozumiemy ogólną sytuację, chociaż chyba najbardziej ucierpieliśmy na tym wraz z Efesem – mówił. Podkreślił również, że fakt udziału w Eurolidze niektórych klubów w przyszłym sezonie nie jest powodem do dumy i wielkim sukcesem, ale życzył lokalnemu rywalowi Crvenie Zvezdzie wszystkiego najlepszego. – Chcę pogratulować wszystkim drużyno, które zakwalifikowały się do Euroligi. Nie można powiedzieć, że to sukces menadżerski czy sportowy, by znaleźć się w tych rozgrywkach w przyszłym sezonie. Jest to bardziej spowodowane okolicznościami, które nie pozwoliły na inne rozwiązania. Sztuką jest rywalizować w Eurolidze nie mając żadnych sukcesów. Niemniej jednak gratuluję naszemu lokalnemu rywalowi i życzę powodzenia w rywalizacji w Eurolidze w kolejnym sezonie – dodał prezydent Partizana.

źródło: eurohoops.net, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved