Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Oliver Vidin: Pokazaliśmy charakter w najtrudniejszym momencie meczu

Oliver Vidin: Pokazaliśmy charakter w najtrudniejszym momencie meczu

fot. wks-slask.eu

– Z jednej strony wydaje mi się to niemożliwe, z drugiej – to jest koszykówka i wszystko jest możliwe. Pokazaliśmy jednak charakter w najtrudniejszym momencie meczu i udowodniliśmy, że możemy odwrócić jego losy nawet, kiedy już wydawał się przegrany – powiedział po wygranej jednym punktem w Stargardzie trener Śląska Oliver Vidin. – Popełniliśmy bardzo dużo błędów – skwitował niepocieszony trener Spójni Jacek Winnicki.

Mogli przegrać 20 punktami, ale przegrali jednym. Po porażce 73:74 z WKS-em Śląskiem Wrocław Jacek Winnicki i Tomasz Śnieg byli przybici i niezbyt rozmowni. – Gratulacje dla zespołu Śląska. Mecz był może dla kibiców ciekawy, ale popełniliśmy bardzo dużo błędów. Oprócz gratulacji dla Śląska mogę pogratulować moim zawodnikom, którzy byli na parkiecie i walczyli do samego końca. Robili wszystko żeby ten mecz wygrać – skomentował krótko trener PGE Spójni Stargard.



Baylee Steele zdobył 20 punktów i miał 10 zbiórek. Czy pomogła mu wspólna gra z Omarim Gudulem? A może po prostu dobrze radzi sobie w meczach ze Śląskiem, bo równie dobrze grał w przedsezonowych sparingach z tym rywalem? – Przygotowaliśmy go na ten mecz i zrobił swoje – skwitował Jacek Winnicki. Niewiele powiedział również o występie koszykarza, który miał być liderem zespołu, a po trzech meczach jest największym rozczarowaniem. Ricky Tarrant zdobył w piątek dwa punkty. W 21 minut trafił 1/7 prób z gry i nie pomógł drużynie również w żaden inny sposób. – Nie jestem zadowolony z jego gry, ale Ricky boryka się z kontuzją – zdradził trener biało-bordowych.

PGE Spójnia podobnie, jak w poprzednich meczach była wyraźnie gorsza w zbiórkach (37:54). Do tego nie trafiała z dystansu (6/18) i pudłowała nawet rzuty wolne. Mylili się nie tylko podkoszowi, ale również obwodowi koszykarze, którzy powinni czuć się w tym elemencie lepiej. – Ciężko cokolwiek powiedzieć po takim meczu, po takiej końcówce, gdzie mogliśmy przechylić szalę na swoją stronę. Widocznie tak miało być, że Śląsk wyjeżdża ze Stargardu z dwoma punktami. Przy 54 zbiórkach gości i 16 naszych nietrafionych wolnych ten wynik to jest i tak jakiś cud – nie ukrywał Tomasz Śnieg.

Mając szansę na zwycięstwo przy tych dwóch aspektach, które wymieniłem to jest coś. Bardzo dużo rzeczy do poprawy. Pierwsza połowa fatalna. Musimy spojrzeć w lustro, bo w drugim kolejnym meczu mamy fragmenty, gdzie gramy dobrze, bardzo dobrze i fatalnie. Musimy to wyeliminować, przemyśleć i iść do przodu – podsumował koszykarz, który zdobył 12 punktów.

– To był dla nas bardzo ważny mecz i bardzo ważne zwycięstwo na gorącym terenie. Mieliśmy aż 33 faule, Spójnia 15 – to element, który na pewno wymaga poprawy. Gospodarze aż 35 razy rzucali z linii, my tylko 10 razy. Liczby mówią wszystko. Pierwszy raz doszliśmy do bonusu na 2 minuty przed końcem meczu. Z jednej strony wydaje mi się to niemożliwe, z drugiej – to jest koszykówka i wszystko jest możliwe. Pokazaliśmy jednak charakter w najtrudniejszym momencie meczu i udowodniliśmy, że możemy odwrócić jego losy nawet, kiedy już wydawał się przegrany. Dzięki ostatniemu trafieniu Garretta wygraliśmy to spotkanie, moim zdaniem zasłużenie – mówił na pomeczowej konferencji trener Oliver Vidin.

– To był mecz pełen twardej walki. Jako drużyna pokazaliśmy dużo charakteru – najpierw wychodząc na wysokie prowadzenie, a później odwracając losy meczu w końcówce. Pracowaliśmy na to zwycięstwo przez cały tydzień, chcemy kontynuować to, co robimy i dalej iść do przodu – dodał Garrett Nevels, który w końcówce zdobył decydujące o zwycięstwie punkty.

źródło: e-stargard.pl, wks-slask.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved