Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Niemcy M: Sensacyjna porażka Bayernu Monachium

Niemcy M: Sensacyjna porażka Bayernu Monachium

fot. Marcel Merli

Finał niemieckiej Bundesligi rozpoczął się od niespodzianek. Największą pierwszego dnia z pewnością była porażka Bayernu Monachium, który mimo tego że gra we własnej hali, uległ w pierwszym swoim meczu grupy A ratiopharm Ulm. Oczywiście ta porażka nie przekreśla szans Bawarczyków na tytuł mistrzowski, ale pokazuje, że po trzymiesięcznej przerwie wszystko w Bundeslidze jest teraz możliwe.

W drugim sobotnim meczu grupy A turnieju finałowego Bundesligi faworyt do tytułu mistrzowskiego Bayern Monachium zmierzył się z ratiopharm Ulm. Bawarczycy w momencie przerwania rozgrywek byli na pierwszym miejscu w tabeli z 19 zwycięstwami i zaledwie dwoma porażkami na koncie. Koszykarze Ulm zajmowali 10. miejsce, wygrali dziesięć spotkań i tyle samo przegrali.



Pierwsze punkty w meczu zdobył z rzutów osobistych Vladimir Lućić, a gdy celnym rzutem za trzy punkty popisał się Petteri Koponen Bayern prowadził już 6:2. Rywale dość szybko po trafieniach Gavina Schillinga i Tylera Harveya doprowadzili do remisu, jednak Bawarczycy znów po okresie skutecznej gry im uciekli. Znów za trzy trafił Koponen, potem celne rzuty osobiste w wykonaniu Danilo Barthela i było już15:8 dla Bayernu, który niespodziewanie stanął… Wykorzystali to gracze z Ulm. Trafiali Osetkowski i Günther, a po rzucie za trzy punkty Thomasa Klepeisza Ulm ponownie wyrównał (18:18). Na niemal dwie minuty przed końcem pierwszej kwarty dwa rzuty osobiste wykorzystał jeszcze Mathias Lessort i Bayern miał niewielką przewagę.

Wynik drugiej kwarty rzutem za trzy punkty otworzył Thomas Bray powiększając przewagę Bayernu, jednak jego koledzy byli coraz mniej skuteczni. Wykorzystali to rywale doprowadzając do wyrównania (25:25) po rzucie Christopha Philippsa, jednak Bawarczycy znów odskoczyli. Po kolejnej „trójce” Petteri Koponena ich przewaga urosła do ośmiu punktów (33:25), jednak końcówka tej części spotkania w ich wykonaniu była wręcz fatalna. Częste straty, niecelne rzuty, to wszystko powodowało, że koszykarze z Ulm nakręcali się i gonili wynik. Przy stanie 33:30 dla swojego zespołu trener Oliver Kostić poprosił o przerwę, a drugi czas wykorzystał na dwie minuty przed końcem kwarty przy prowadzeniu 37:36. Ratiopharm Ulm wyrównało po rzucie osobistym Archie Goodwina, a po chwili celne trafienie Gavina Schillinga dało im prowadzenie. W końcówce Vladimir Lućić trafił jeszcze za trzy punkty dla Bayernu i zmniejszył przewagę rywali, ale to koszykarze z Ulm schodzili na przerwę prowadząc jednym punktem (41:40).

Już na początku trzeciej kwarty Bayern doprowadził do wyrównania po rzucie za trzy punkty Danilo Barthela (45:45), ale koszykarze z Ulm znów odskoczyli na kilka punktów. Celnie rzucali Tyler Harvey i Thomas Klepeisz, a po rzucie za trzy Pera Günthera strata Bayernu wzrosła do czterech punktów (51:55). W końcówce trzeciej partii niewiele się zmieniło i podopieczni trenera Jaki Lakovica prowadzili po trzech kwartach 62:58. W powietrzu pachniało już niespodzianką.

Początek ostatniej części spotkania należał do koszykarzy z Ulmu – po „trójce” Klepeisza ich przewaga wzrosła do dziewięciu punktów (67:58), a w zespole Bayernu znów było widać nerwowość. Świetne grał w ofensywie Tyler Harvey i przewaga jego zespołu cały czas się utrzymywała. Na 4 minuty przed końcem Paul Zipser trafił za trzy i Bayern zmniejszył straty (72:79). Wydawało się, że monachijczycy rzucą się do odrabiania strat w końcówce i nie dopuszczą do niespodzianki. Byli jednak nieskuteczni pod koszem przeciwników, ci z kolei grali spokojnie. Świetnie zaczął rzucać Archie Goodwin, jednak gdy Danilo Barthel na dwie minuty przed końcem rzucił za trzy (80:88), trener Laković poprosił o przerwę. Kolejną trójkę zaliczył Vladimir Lućić i na 69 sekund przed końcową syreną Ulm prowadził już tylko 90:85. Końcówkę Bawarczycy rozegrali jednak fatalnie. Przegrali 85:95 i już na początku skomplikowali sobie nieco drogę do finału. O porażce faworyta zadecydowała głównie fatalna skuteczność rzutów z półdystansu – zaledwie 38% przy 61% skuteczności rywali.

FC Bayern Monachium – Ratiopharm Ulm 85:95
(20:18, 20:23, 18:21, 27:33)

Składy zespołów:
Bayern: Lućić (23 pkt.), Barthel (13), Koponen (11), Lessort (7), Lo (3) oraz Zipser (16), Sisko (5), King (4), Bray (3), Flaccadori i Radosević
Ulm: Harvey (21), Goodwin (11), Schilling (10), Obst (7), Willis (2) oraz Klepeisz (17), Heckmann (9), Günther (7), Osetkowski (6), Philipps (3), Krimmer (2) i Bretzel

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A finału Bundesligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved