Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Niemcy M: Pierwsze zwycięstwo Bayernu w finałach

Niemcy M: Pierwsze zwycięstwo Bayernu w finałach

fot. euroleague.net

Mecz drużyn pokonanych w pierwszej kolejce finałowych zmagań nie dostarczył kibicom wielkich emocji. Podrażniony porażką z  Ratiopharm Ulm Bayern Monachium jedynie przez kilka pierwszych minut pozwolił koszykarzom Merlins Crailsheim mieć nadzieję na końcowy triumf. Później na boisku rządzili już bawarczycy, którzy pewnie wygrali 110:79

W meczu Merlins Crailsheim z Bayernem Monachium obie drużyny miały coś do udowodnia, a stawka spotkania była wysoka, ponieważ zarówno jedni, jak i drudzy przegrali swoje pierwsze spotkania w grupie A turnieju finałowego Bundesligi. Jednocześnie dodajmy, że oba zespoły poniosły porażki z dużo niżej notowanymi rywalami po sezonie zasadniczym.



Początek z obu stron był nerwowy, a na pierwsze punkty czekaliśmy niemal dwie minuty, kiedy to dwa oczka dla Bayernu zdobył Mathias Lessort. Później na chwilę do głosu doszli koszykarze Merlins, zdobywając następne pięć punktów, ale krótko byli na prowadzeniu. Mimo, ze obie drużyny raziły nieskutecznością, to Bayern osiągnął czteropunktową przewagę 11:7. Kiedy David Brembly wyrównał, znów do roboty wzięli się monachijczycy i do końca kwarty już tylko oni zdobywali punkty, wygrywając ostatnie 4 minuty 15:0, a całą kwartę 26:11.

Druga kwarta zaczęła się od zdecydowanych ataków Merlins, którzy po udanej akcji podkoszowej Javantae Hawkinsa, zmniejszyli dystans do 17:26. Bayern szybko odpowiedział na ten zryw „trójką” Petteri Koponena oraz dwoma udanymi akcjami dwupunktowymi (33:17). Tym razem koszykarze Crailsheim nie pozwolili bawarczykom na tak piorunującą końcówkę, jak w pierwszej kwarcie, ale też nie udało im się odrobić strat do rywali. Niewielkim pocieszeniem było, że dzięki dobrej grze Sebastiana Herrery przegrali tę partię jedynie punktem. W całym meczu przegrywali już 35:51 i końcowy triumf zdawał się być bardzo daleko.

W trzeciej kwarcie znowu koszykarzom Merlins prądu starczyło jedynie na początek starcia. Trzypunktową akcję zaliczył Herrera, a później do głosu doszli bawarczycy, zdobywając kolejne 10 punktów. Osamotniony w ataku Herrera nie mógł się przeciwstawić dobrej grze ofensywnej Lo, Lessorta i Lucica z Bayernu. Różnica była miażdżąca. Dość powiedzieć, że Bayern miał na koncie o 10 zbiórek więcej, a w stratach ta proporcja była niemal odwrotna. Ostatecznie trzecia odsłona skończyła się zwycięstwem monachijczyków 35:21 i już tylko cud mógł odwrócić losy spotkania.

Cud się nie wydarzył, a Bayern konsekwentnie pilnował swojej przewagi. Chwilowe zrywy koszykarzy HAKRO były natychmiast neutralizowane punktowymi akcjami bawarczyków. Na trzy minuty przed końcem Bayern przekroczył granicę 100 punktów, a przewaga wynosiła 31 oczek. Obie drużyny wiedziały, że należy to spotkanie po prostu dograć i już myśleć o kolejnych starciach. Końcowy wynik rzutem za trzy punkty ustalił Joseph Bray. Bayern triumfował 110:79.

HAKRO Merlins Crailsheim – Bayern Monachium 79:110
(11:26, 24:25, 21:35, 23:24)

Składy zespołów:
Merlins: Stuckey (11), Herrera (27), Bleck (5), Ogunsipe (4), Hawkins (8) oraz Kovacevic A. (4), Brembly (8), Kovacevic D. (6), Carpenter (3), Lazic (3)
Bayern: Koponen (9), Lucic (14), Barthel (6), Akpinar (9), Lessort (20) oraz Bray (5), Lo (17), Zipser (9), Radosevic (6), King (8), Flaccadori (7), Sisko

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A turnieju finałowego Bundesligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved