Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Niemcy M: Nieudana pogoń Brose, EWE Baskets z wygraną

Niemcy M: Nieudana pogoń Brose, EWE Baskets z wygraną

fot. Ulf Duda - fotoduda.de

Po dwóch pierwszych partiach ostatniej pary ćwierćfinałowej ligi niemieckiej koszykarzy wydawało się, że mecz zakończy się łatwą wygraną EWE Baskets Oldenburg. Tymczasem ekipa Brose Bamberg pokazała, że walczy się do końca i w czwartej kwarcie odrobiła praktycznie całe straty. Nie wykorzystała jednak swojej szansy i w końcówce pozwoliła ponownie odskoczyć rywalom. 

Koszykarze Brose Bamberg od początku starali się rzucać z dystansu za trzy punkty, jednak kolejne próby nie przynosiły skutku. Po drugiej stronie punktowanie rozpoczął Rickey Paulding. Swoje udane zagrania dołożyli też Nathan Boothe i Braydon Hobbs, a przewaga EWE Baskets rosła (7:0). Rywale nadal nie zachwycali, a ich celność szwankowała na całego. Choć Oldenburga także zaliczała nieudane zagrania, to jednak radziła sobie zdecydowanie lepiej powiększając swoją przewagę. Po akcji Rasida Mahalbasica wynosiła ona 10 punktów (14:4), a finalnie kwartę EWE Baskets zakończyło z nadwyżką dziewięciu oczek.



Mahalbasic dobrze radził sobie także w pierwszych chwilach kolejnej części meczu. Tym razem jednak rywale odpowiadali udanymi akcjami dużo częściej. Po rzucie za trzy punkty Mateo Serica Brose Bamberg tracił do przeciwników już tylko cztery punkty (22:26). Ekipa z Oldenburga starała się utrzymywać dystans, kończąc swoje akcje udanymi próbami. Choć po akcji Eliasa Harrisa dystans zmniejszył się do trzech punktów (26:29), to jednak wystarczyło kilka chwil, by Ian Hummer zmienił sytuację na tablicy wyników. Zawodnicy EWE Baskets odskoczyli na 35:28 i radzili sobie coraz lepiej. Przeciwnicy z kolei grali coraz bardziej nerwowo, nie trafiali do kosza, tracili piłkę. Sytuacja zdawała się wymykać im z rak. Końcówka należała do Pauldinga, po którego rzutach EWE Baskets zakończył kwartę wynikiem 45:33.

Po dłuższej przerwie koszykarze Brose Bamberg wrócili do gry bardzo zmobilizowani. Byli dużo bardziej aktywni, a presja nie sprzyjała rywalom, którzy zaczęli popełniać błędy. Nie trwało to jednak długo i nie przeniosło się na wynik. Cały czas kilkunastoma punktami prowadzili zawodnicy z Oldenburga, w szeregach których skuteczni byli Boothe i Paulding (54:37). W końcówce tej kwarty Tyler Larson próbował jeszcze podwyższyć przewagę, nie trafił jednak „trójki”. To jednak jego rzuty ustaliły wynik po trzeciej części meczu na 65:54.

Ekipa Brose w czwartej kwarcie rozpoczęła pościg. Zabrakło jej jednak czasu. W pierwszych chwilach prym wiódł Elias Haris, który nie tylko punktował, ale zaliczył też ważną asystę przy rzucie za trzy punkty Kamerona Taylora. Po nim zespół z Oldenburga prowadził już tylko 69:65, a po jego stronie pojawiła się nerwowość. Mimo to EWE Baskets utrzymywali przewagę. Ciekawie zrobiło się, gdy Taylor po raz kolejny trafił „trójkę” i różnica była minimalna (73:74). Taylor i spółka nie wykorzystali szansy, w ostatnich chwilach meczu nie trafiali rzutów za trzy, tracili też piłkę, co pozwoliło EWE Baskets zamknąć starcie wygraną 86:81.

Brose Bamberg – EWE Baskets Oldenburg 81:86
(15:24, 18:21, 21:20, 27:21)

Składy zespołów:
Brose: Crawford (15), Lee (7), Sengfelder (5), McLean (3), Marei (3) oraz Harris (24), Obasohan (10), Taylor (8), Weidemann (3), Serić (3) i Heckel
EWE: Paulding (20), Mahalbasic (19), Boothe (15), Hobbs (7), Tadda (3) oraz Hummer (11), Larson (8), Amaize (2), Hollatz (1) i Stanić

Zobacz również:
Wyniki meczów play-off turnieju finałowego niemieckiej Bundesligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved