Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > NBA: Świetny mecz Lakersów, Bucks i Heat nie zatrzymują się

NBA: Świetny mecz Lakersów, Bucks i Heat nie zatrzymują się

fot. Getty Images

To był koncert Los Angeles Lakers. LeBron James i spółka rozbili na wyjeździe Golden State Warriors 117:91. Serię zwycięstw w lidze kontynuują Milwaukee Bucks i Miami Heat. „Kozły” pokonały u siebie czołowy zespół Konferencji Zachodniej Los Angeles Clippers 105:100.

Już po pierwszej kwarcie niemal wszystko było jasne. Los Angeles Lakers prowadzili z Golden State Warrios aż 20 punktami. Ale kibice obu drużyn pamiętali ich pierwsze starcie, gdy Jeziorowcy roztrwonili przewagę 14 punktów. Tym razem nie oddali prowadzenie. Do przerwy Lakers wygrywali 73:44.



Ostatecznie drużyna z Los Angeles zwyciężyła 117:91. To był szczególny mecz dla LeBrona Jamesa, bo gwiazdor NBA rozegrał swój 1300. mecz w sezonie regularnym i przesunął się na 23. miejsce w klasyfikacji wszech czasów, jeśli chodzi o liczbę występów w lidze.

W ciągu 24 minut gry w niedzielnym meczu czterokrotny mistrz NBA wykorzystał siedem z 12 rzutów, dzięki czemu zdobył 19 punktów. Dla GSW najwięcej punktów zdobył Eric Paschall (18), a Stephen Curry rzucił ich 16. – Moi koszykarze mieli z tyłu głowy poprzednie spotkanie z Golden State Warriors, więc zrobili wszystko, żeby nie powtórzyć tamtych błędów – powiedział Frank Vogel, trener Lakers. Liderem Konferencji Zachodniej jest Utah Jazz, a Lakers zajmują drugie miejsce. GDS to ósmy zespół w tabeli.

Serię zwycięstw w lidze kontynuują Milwaukee Bucks i Miami Heat. „Kozły” pokonały u siebie czołowy zespół Konferencji Zachodniej Los Angeles Clippers 105:100. Na cztery minuty przed końcem ostatniej kwarty, po celnym rzucie Kawhiego Leonarda, goście prowadzili 100:96, ale od tego momentu nie trafili już do kosza ani razu, podczas gdy gospodarze zdobyli dziewięć punktów, z czego siedem ich grecki gwiazdor Giannis Antetekounmpo.

MVP dwóch poprzednich sezonów NBA w całym spotkaniu zdobył 36 pkt, miał 14 zbiórek i pięć asyst, stając się drugim graczem w historii klubu z Milwaukee, który zdobywał 35 lub więcej punktów w czterech kolejnych spotkaniach. Liderem pokonanych był Leonard – 25 i dziewięć zbiórek. Bucks wygrali piąty mecz z rzędu.

Najdłuższą serią – sześciu wygranych w lidze legitymują się obecnie Miami Heat, którzy pokonali Atlanta Hawks 109:99. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył w tym spotkaniu Kendrick Nunn – 24, Bam Adebayo dodał 16 i 13 zb., a Precious Achiuwa i Tyler Herro – po 14. Wśród pokonanych wyróżnili się John Collins – 34 i 10 zb. i Clint Capela – 20 i 14 zbiórek, z czego dziewięć ofensywnych. Ten drugi jest liderem klasyfikacji najlepiej zbierających w ataku.

Natomiast lider ligowych strzelców Bradley Beal (średnia 33,2) miał szansę przesądzić o zwycięstwie Washington Wizards w zaciętym meczu w Bostonie. Celtics wygrywali 111:110 po rzucie Jaysona Tatuma na 4,7 s przed ostatnią syreną. Beal, który w całym spotkaniu zdobył 46 pkt, rzucał na kosz gospodarzy, gdy do końca pozostawała sekunda, ale nie trafił. Tatum zdobył 31 pkt dla „Celtów”, Kemba Walker i Daniel Theis dodali – odpowiednio – 21 i 20. Rozgrywający Wizards Russell Westbrook uzyskał 24 i 11 zb., a Łotysz Davis Bertans – 20.

O wyjazdowym zwycięstwie Charlotte Hornets nad Sacramento Kings 127:126 w równie zaciętym spotkaniu decydował trzypunktowy rzut Malika Monka na 1,4 s przed upływem regulaminowego czasu gry. Bohater tej akcji kończył mecz z dorobkiem 21 pkt. Dwa razy więcej dla klubu, którego właścicielem jest słynny Michael Jordan, rzucił P.J. Washington ustanawiając rekord kariery. W ekipie gospodarzy wyróżnił się Buddy Hield – 30 pkt. W niedzielę trafił osiem z 15 rzutów za trzy. W ten sposób przekroczył granicę 1000 celnych prób z dystansu w karierze, a uczynił to najszybciej z wszystkich graczy NBA – w swoim 350. występie w lidze. Na Wschodzie liderem jest zespół Philadelphia 76ers (22-12) przed New Jersey Nets (22-13) i Milwaukee (21-13).

Zobacz również:
Wyniki i tabele NBA

źródło: sport.dziennik.pl, sport.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved