Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > NBA: Skuteczna pogoń Warriors, Raptors w końcu wygrali

NBA: Skuteczna pogoń Warriors, Raptors w końcu wygrali

fot. Golden State Warriors

Broniący tytułu Los Angeles Lakers, a także mistrzowie z 2019 roku Toronto Raptors i z lat 2017-2018 Golden State Warriors odnieśli zwycięstwa w piątkowych meczach ligi koszykarzy NBA. Wojownicy odrobili 22-punktową stratę w spotkaniu z Los Angeles Clippers (115:105).

Po środowej porażce z Clippers 101:108, tym razem Warriors zwyciężyli, choć nie bez kłopotów. Trzy minuty 15 sekund przed zakończeniem trzeciej kwarty wysoko przegrywali (63:85), ale rozpoczęli pogoń, seryjnie zdobywali punkty i przed ostatnią odsłoną tracili już tylko sześć (81:87).



W czwartej kwarcie szybko doprowadzili do remisu 87:87, a na prowadzenie 92:89 wyszli 10 minut przed końcową syreną. I już go nie oddali. Po raz kolejny w ekipie „Wojowników” świetnie zagrał Stephen Curry – 38 punktów i 11 asyst. Trafił dziewięć „trójek” na 14 prób. Wśród gości najskuteczniejszy był Paul George – 25 pkt i siedem asyst.

Broniący tytułu Lakers pokonali Chicago Bulls 117:115. W składzie triumfatorów zabrakło kontuzjowanych Anthony’ego Davisa i Kentaviousa Caldwella-Pope’a. Prym wiódł tradycyjnie LeBron James – 28 pkt, choć spudłował wszystkie pięć rzutów „za trzy”, oraz po siedem zbiórek i asyst, a wyróżnił się też rezerwowy Montrezl Harrell – 17 pkt i 14 zbiórek. Wśród „Byków” brylował Zach Lavine, który uzyskał 38 punktów, lecz na 4,7 s przed końcem spudłował przy stanie 115:116.

Drużyna Raptors w każdej części gry zdobyła minimum 33 punkty i ostatecznie wygrała na wyjeździe z Sacramento Kings 144:123, mimo że zaczęła spotkanie od 0:8, a potem było 21:40. Gości do sukcesu poprowadził Fred VanVleet – 34 pkt. Świetne statystyki miał Pascal Siakam – 17 pkt, 12 asyst, dziewięć zbiórek.

Z dużej opresji wyszli też Detroit Pistons, którzy tracili 23 punkty do Phoenix Suns (31:54 w drugiej kwarcie), by ostatecznie zwyciężyć 110:105 po dogrywce. W zespole „Tłoków” świetnie spisał się Jeremi Grant – 31 punktów i 10 zbiórek. Odnotował też kluczową asystę w regulaminowym czasie gry, kiedy Mason Plumlee doprowadził do remisu 93:93. W dodatkowych pięciu minutach wyraźnie lepsi byli zawodnicy Pistons. Jak podkreślili statystycy, nad „Słońcami” zwyciężyli po raz ósmy z rzędu. Suns stracili prowadzenie w Konferencji Zachodniej – ich bilans to 6-3. Liderem zostali Lakers, który przy trzech porażkach wygrali jedno spotkanie więcej. Na Wschodzie i w całej lidze najlepsi są koszykarze Philadelphii 76ers z bilansem 7-2.

W meczu New Orleans Pelicans z Charlotte Hornets (110:118) doszło do rywalizacji braci BallLaMelo z „Szerszeni” miał 12 punktów, 10 zbiórek i dziewięć asyst, a starszy z rodzeństwa Lonzo z „Pelikanów” uzyskał pięć punktów i dodał trzy asysty oraz dwie zbiórki.

Zobacz również:
Wyniki i tabele NBA

źródło: sport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved