Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > NBA: Nuggets znowu są spakowani

NBA: Nuggets znowu są spakowani

fot. nba.com

Który to już raz na przestrzeni ostatnich tygodni Nuggets dostają do ręki bilety lotnicze? Odpowiadamy, bo to prosta matematyka – po raz siódmy liga bukuje podróż do Denver, bo drużyna, która może odpaść w najbliższym meczu, powinna być gotowa do drogi. Lakers właśnie stali się trzecią drużyną w tych play-off, która postawiła Nuggets nad przepaścią.

Tym razem zwyciężyła po prostu solidna koszykówka bez wybitnych osiągnięć jednostek. Lakers wykorzystali zmęczenie materiału i fakt, że tym razem Jokic nie dał rady wesprzeć odpowiednio Murraya.



Lakers szybko osiągnęli przewagę, a duża w tym zasługa LeBrona, który w kilku ważnych momentach zatrzymał Murraya, nie pozwalając mu skutecznie rzucić. Do tego koszykarze z LA zagrali dużo lepiej pod koszem przeciwnika. Zbiórki w ataku pozwoliły Jeziorowcom zdystansować Nuggets w drugim tempie 25:6.

To są finały Konferencji Zachodniej. To jest 4. mecz. Jeżeli ktoś nie jest gotowy poświęcić się maksymalnie w obronie, może nie powinien wychodzić na parkiet – ostro skomentował mecz trener Nuggets Michael Malone. Musimy się skoncentrować i kończyć nasze akcje rzutami. Dziś mieliśmy zbyt wiele pustych przebiegów – dodał szkoleniowiec Denver.

Lakers dziś zaczęli z Dwightem Howardem na parkiecie, na co wyraźnie nie potrafili zareagować koszykarze z Denver, a szczególne kłopoty z tym miał Jokic. Serb na dystansie 36 minut trafił tylko 16 punktów i miał 7 zbiórek. Słabo zagrał też Grant, który spędził 43 minuty na boisku, a zanotował tylko 17 oczek.

Popełniliśmy dziś tak wiele błędów i mieliśmy dużo przestojów. Możemy zagrać tylko lepiej w następnym meczu – ocenił występ Nuggets Jamal Murray.

Denver miało swoją szansę w czwartej kwarcie. Nuggets zmniejszyli dystans do jednego punktu i wydawało się, że mogą znów odwrócić losy meczu, ale James i Davis bardzo uważnie pilnowali wyniku, nie pozwalając na doprowadzenie do nerwowej końcówki. Gdyby jeszcze Murray trafił „trójkę” na 16 sekund przed końcem, można by było oczekiwać, że jest dla Denver szansa. Jednak to pudło definitywnie zakończyło emocje w tym meczu.

Emocje jeszcze się nie skończyły, choć wydaje się, że Lakers nie popełnią błędów Jazz i Clippers, a są zbyt mocną ekipą, żeby pozwolić sobie na trzy kolejne porażki. O ile w poprzednich seriach skroplone emocje wisiały w powietrzu i było czuć, że Nuggets mogą dać radę, to tym razem raczej nie widzimy szans na to, że Denver odwróci losy serii, choć nie mamy nic przeciwko zakończeniu tego finału w siódmym meczu. Na razie jednak Jokic, Murray i spółka muszą doprowadzić do szóstego spotkania w sobotnią noc.

Los Angeles Lakers (1)  – Denver Nuggets (3) 114:108
(37:30, 23:25, 27:29, 27:24)

Stan rywalizacji: 3-1

Jamal Murray(DEN) –32
Anthony Davis (LAL) – 34


Zobacz również:
Wyniki play-off NBA

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved