Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > NBA: Miami Heat pewni miejsca w play-off, Warriors pokonali Utah Jazz

NBA: Miami Heat pewni miejsca w play-off, Warriors pokonali Utah Jazz

fot. Miami Heat

Koszykarze Miami Heat, finaliści poprzednich rozgrywek, dzięki wyjazdowej wygranej z Boston Celtics 129:121 czwarty raz w ostatnich sześciu sezonach zapewnili sobie awans do fazy play-off w lidze NBA.

Drużyna z Florydy jako dziewiąta w lidze zapewniła sobie występ w decydującej fazie rywalizacji. Wcześniej z Konferencji Wschodniej awans uzyskały: Philadelphia 76ers, Brooklyn Nets i Milwakee Bucks, a z Zachodniej: Utah Jazz, Phoenix Suns, Los Angeles Clippers, Denver Nuggets i Dallas Mavericks.



W drużynie Heat we wtorkowym meczu wyróżnili się Tyler Herro – 24 punkty i 11 zbiórek oraz Duncan Robinson i Bam Adebayo – po 22 pkt. Gospodarzom nie pomogły strzeleckie popisy Kemby Walkera, który zdobywając 36 pkt ustanowił rekord sezonu i wszechstronnego Jaysona Tatuma – 33 pkt, osiem zbiórek i sześć asyst.

Porażki, po ośmiu kolejnych zwycięstwach, doznał prowadzący na Wschodzie zespół z Filadelfii (bilans 47-22), który na wyjeździe uległ Indiana Pacers 94:103. Liderami zwycięskiej ekipy byli Caris LeVert – 24 i litewski skrzydłowy Domantas Sabonis, który odnotował dziewiąte w sezonie tzw. triple-double – 16 pkt, 13 zbiórek i 15 asyst. Tobias Harris zdobył 27 pkt dla „Szóstek”, które musiały sobie radzić bez swojego kameruńskiego lidera, środkowego Joela Embiida, którego zabrakło z powodu choroby, ale niezwiązanej z COVID-19.

Walczący o awans do play-off Golden State Warriors stali się ostatnio postrachem czołowych drużyn ligi i swojej konferencji. W poniedziałek pokonali 119:116 najlepszych w rozgrywkach Utah Jazz (50-19), a nazajutrz wygrali u siebie 122:116 z wiceliderem Phoenix Suns (48-21). O zwycięstwie gospodarzy przesądzili Kanadyjczyk Andrew Wiggins, Juan Toscano-Anderson i Jordan Poole trafiając trzy kolejne rzuty za trzy punkty w ostatnich trzech minutach czwartej kwarty. Dały one „Wojownikom” prowadzenie 116:113, którego już nie oddali.

Wiggins zakończył spotkanie z 38 punktami, mniej skuteczny niż zwykle lider ligowych strzelców (średnia 31,9) Stephen Curry dodał 21, a rezerwowy Poole – 20. Duży wkład w wygraną miał także Draymond Green, który uzyskał „szóste „triple-double” w sezonie i 29. w karierze – 11 pkt, 10 zbiórek i 11 asyst. – To było niewiarygodne, wielu kolegów włączyło się do walki. To, że odnieśliśmy zwycięstwo w momencie, gdy gorzej szło „Stephowi”, pokazuje jak wiele możliwości ma ten zespół – powiedział Green.

Zobacz również:
Wyniki i tabele NBA

źródło: sport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved