Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > NBA: Derby Los Angeles dla Clippers, Byki zatrzymały Brooklyn Nets

NBA: Derby Los Angeles dla Clippers, Byki zatrzymały Brooklyn Nets

fot. L.A. Clippers

Koszykarze Chicago Bulls pokonali u siebie Brooklyn Nets 115:107 w niedzielnym meczu ligi NBA, przerywając serię porażek – przegrali sześć wcześniejszych spotkań. W derbach Los Angeles triumfowali Clippers, którzy we własnej hali odnieśli zwycięstwo nad Lakers 104:86.

Brooklyn Nets, którzy wcześniej wygrali cztery mecze z rzędu, musieli sobie radzić tego dnia bez Jamesa Hardena i Kevina Duranta. Brak dwóch gwiazd zespołu wyraźnie odbił się na jakości gry ekipy gości. Byki do zwycięstwa poprowadził zaś duet Zach LaVine-Nikola Vucevic. Pierwszy z zawodników zdobył 25 punktów, a drugi dołożył 22 i 13 zbiórek. Najlepiej wśród rywali spisał się Kyrie Irving, który rzucił 24 „oczka” i miał 15 asyst.



Pojedynek o prym w Mieście Aniołów był dość jednostronny. Od początku do końca prowadzili Clippers, którzy szybko odskoczyli na 13:2, a w pewnym momencie prowadzili różnicą 24 pkt. Marcus Morris 17 z 22 swoich pkt zdobył w pierwszej połowie spotkania, a jego klubowy kolega Kawhi Leonard zanotował 19 „oczek”, 10 zbiórek i osiem asyst. Clippers przerwali niekorzystną tendencję w meczach we własnej hali – przegrali dwa poprzednie. Byli oni lepsi również w poprzednich derbach Los Angeles – 22 grudnia, w dniu rozpoczęcia sezonu 2020/21, pokonali lokalnych przeciwników 116:109.

Stephen Curry zanotował pracowity występ, którego efektem było 37 pkt. Nie uchroniło to jednak Golden State Warriors przed wyjazdową porażką z Atlanta Hawks 111:117. Lider drużyny z San Francisco nie miał dobrego dnia jeśli chodzi o rzuty z dystansu – trafił tylko trzy z 12. Wojownicy przegrali trzecie kolejne spotkanie. Trzecie zwycięstwo z rzędu zanotowały zaś „Jastrzębie”. Występujący w ich barwach Danilo Gallinari, mimo kłopotów ze ścięgnem Achillesa w lewej nodze, zdobył 25 pkt i miał 10 zbiórek, a Clint Capela miał ich – odpowiednio – 24 i 18.

Mimo braku kilku podstawowych zawodników koszykarze New Orleans Pelicans pokonali na wyjeździe Houston Rockets 122:115. Nieobecność Joela Embiida w składzie Philadelphia 76ers wykorzystali zawodnicy Memphis Grizzles, którzy w roli gości zwyciężyli 116:100. Z osłabienia Charlotte Hornets skorzystali zaś gracze Boston Celtics, którzy wygrali u siebie 116:86.

Zobacz również:
Wyniki i tabele NBA

źródło: sport.onet.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved