Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > NBA: Clippers w półfinale, niewykorzystana szansa Jazz

NBA: Clippers w półfinale, niewykorzystana szansa Jazz

fot. sltrib.com

Kiedy Zachód mozolnie brnie przez pierwszą rundę play-off, na Wschodzie zaczynają się już półfinały. Celtowie po pierwszym meczu prowadzą w serii 1-0 z obrońcami tytułu mistrzowskiego. W Konferencji Zachodniej poznaliśmy co prawda kolejnego półfinalistę, ale dwa pojedynki wciąż pozostają nierozstrzygnięte.

Swoją rywalizację rozstrzygnęli już Clippers, ale na zwycięzcę pary Nuggets-Jazz musimy poczekać do wtorkowej nocy, bo Denver wyrównało wynik w serii. Jeżeli dziś Rockets nie uporają się z Thunder, to ostatniego półfinalistę na Zachodzie poznamy po środowych spotkaniach.



Pierwszy mecz półfinału na Wschodzie nie przyniósł nam gigantycznych emocji. Jayson Tatum na spółkę z Marcusem Smartem wypracowali przewagę dla Celtów, której Raptors nie potrafili zniwelować przez następne trzy kwarty. Warto również odnotować występ Daniela Theisa, który zdobył 13 punktów i 15 razy zbierał piłkę.

Kyle Lowry po meczu powiedział, że są obecnie rzeczy ważniejsze niż koszykówka. Zaznaczył jednak, że gra jest pracą zawodników i nic dziś ich nie usprawiedliwia, bo muszą wychodzić na parkiet i wykonywać jak najlepiej swoje obowiązki.

Dla Bostonu zwycięstwo nad Raptors było siódmym z rzędu wygranym pojedynkiem numer 1 w serii. Dłuższą passę w obejmowaniu prowadzenia 1-0 mieli tylko między 1985 i 1987 rokiem, kiedy wygrali jedenaście takich spotkań.

Boston Celtics – Toronto Raptors 112:94
(39:23, 20:19, 29:31, 24:21)

Stan rywalizacji: 1-0

Najwięcej punktów:
Jayson Tatum (BOS) – 21
Kyle Lowry (TOR) – 17


W Dallas wciąż jeszcze wierzono, że pokonanie Clippers w serii jest możliwe. Kawhi Leonard pokazał jednak rywalom, że to tylko marzenia i pozbawił ich złudzeń, rzucając 33 punkty, zbierając 14 piłek i wprowadzając swój zespół do półfinału na Zachodzie. Gwiazdor Clips powiedział po meczu: – To są play-offy, nie wszystko się musi układać po naszej myśli. Są wzloty i upadki, ale najważniejsze to robić swoje.

Mavs po raz kolejny musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Kristapsa Porzingisa. Osamotniony Luka Doncic nie był w stanie przeciwstawić się ekipie z LA. – Daliśmy z siebie wszystko. Walczyliśmy do końca i jestem dumny z naszej drużyny. Clippers to jednak fantastyczny zespół, który ostatecznie wygrał – skomentował udział Dallas w play-off Doncic.

Los Angeles Clippers – Dallas Mavericks 111:97
(29:34, 28:17, 28:23, 26:23)

Stan rywalizacji: 4-2, awans Los Angeles Clippers

Najwięcej punktów:
Kawhi Leonard (LAC) – 33
Luka Doncic (DAL) – 38


Jazz zrobili wszystko, żeby mieć komfort w serii z Nuggets. Udało im się objąć prowadzenie 3-1 i wystarczyło tylko postawić kropkę nad „i”. Nie udało się za pierwszym razem. Dzisiejszej nocy również nie sprostali ekipie z Denver. Teraz komfort uleciał jak kamfora i o ostatecznym triumfie decydował będzie siódmy mecz.

Po raz kolejny mieliśmy okazję podziwiać pojedynek strzelecki Jamala Murraya z  Donovanem Mitchellem. Zwycięsko wyszedł z niego Murray, który rzucił 50 punktów i poprowadził Denver do wyrównania stanu rywalizacji. – Oni wierzyli we mnie, ja wierzyłem w nich. Razem wierzyliśmy, że możemy być dwunastą drużyną, która powróci od stanu 1-3 – powiedział po meczu Murray.

Wtorkowa noc zapowiada się zatem pasjonująco, bo nie ma już miejsca na błędy. Po stronie Denver będzie stać euforia i passa dwóch wygranych meczów, natomiast Jazz, jako startujący z niższej pozycji do play-off, będą grali z mniejszą presją awansu.

Denver Nuggets – Utah Jazz 119:99 
(30:36, 31:17, 27:23, 31:23)

Stan rywalizacji: 3-3

Najwięcej punktów:
Jamal Murray (DEN) – 50
Donovan Mitchell (UTAH) – 44


Zobacz również:
Wyniki play-off NBA

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved