Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > NBA: Bucks spaleni, Lakers prowadzą

NBA: Bucks spaleni, Lakers prowadzą

fot. Greg M. Cooper -, USA Today Sport

To musiało się stać. Nikt nie wrócił jeszcze z 0-3 i nie było żadnych przesłanek, że uda się to właśnie teraz Bucksom. Kozły dodatkowo musiały zagrać bez kontuzjowanego lidera i egzekucja była tylko kwestią czasu. Nadeszła już w piątym meczu. Najlepsza drużyna sezonu zasadniczego pożegnała się właśnie z rozgrywkami. 

Na Zachodzie Lakers już objęli prowadzenie w serii przeciwko Rakietom. Liderzy Houston zagrali dobry mecz, ale Lakers zagrali po prostu jeszcze lepszy. Świetnie spisali się LeBron i Davis, a w czwartej kwarcie odpowiedzialność za zdobywanie punktów wziął na siebie Rondo i tym samym Jeziorowcy prowadzą w półfinale 2-1.



We wtorkową noc na parkiet nie wybiegł  Giannis Antetokounmpo i było wiadomo, że Bucks czekają kłopoty. Ostatni raz kiedy Milwaukee zagrało bez Greka w składzie miał miejsce w 2013 roku – dwa miesiące przed wybraniem go przez Bucks w drafcie. Wtedy ich sezon zakończyła porażka z… Miami Heat. Dzisiejszej nocy historia zatoczyła koło.

Trener Heat Erik Spoelstra, kurtuazyjnie żałował, że Greek Freak nie wystąpi w piątym meczu: – Mamy wielki szacunek do rywala i wielka szkoda, że Giannis nie zagra w dzisiejszym spotkaniu – mówił szkoleniowiec, ale wiedział, że dla jego zespołu to spore ułatwienie.

Mecz lepiej zaczęli Bucks, ale tak naprawdę Miami na sporym luzie zniwelowało przewagę, notując w pewnym momencie serię 30-9. Później Heat wyszli na delikatną przewagę i Milwaukee niby nie pozwalało się rozszaleć rywalom, ale Butler i spółka również nie dawali żadnych podstaw do myślenia o dogonieniu ich. Cały czas utrzymywali dystans i spokojnie dojechali do finału konferencji.

To wielka sprawa, ale to nie jest mój cel. To nie jest cel moich kolegów. To nie jest cel naszego klubu. Naszym celem jest mistrzostwo. Będzie bardzo trudno. Wiemy, że wygranie następnych ośmiu spotkań będzie dużo większym wyzwaniem, niż wygranie poprzednich ośmiu, ale jesteśmy gotowi – powiedział po meczu Butler.

Heat po raz siódmy od 2005 roku zameldowali się w finale konferencji. Jedynie Spurs mogą pochwalić się podobnym wyczynem. Za to po raz szósty od 1984 roku (kiedy NBA przeszło na play-off z 16 drużynami) drużyna z pierwszego miejsca w konferencji nie awansowała do decydującej rozgrywki w swojej części ligi.

Miami Heat (5) – Milwaukee Bucks (1) 103:94
(19:28, 33:18, 21:19, 30:29)

Stan rywalizacji: 4-1, awans: Miami Heat

Najwięcej punktów:
Jimmy Butler (MIA) – 17
Khris Middleton (MIL) –23


Amerykanie prowadzą tyle statystyk, że niemal codziennie można zakładać, że któryś rekord zostanie pobity, choćby miało to być najwięcej oddanych rzutów po zatrzymaniu lewą nogą po prawej stronie obwodu. LeBron James do swojej bogatej kolekcji liczb też dorzucił kolejne trofeum. Dzisiejsze zwycięstwo nad Rakietami było jego 162 w play-off. Wcześniejszy rekord należał do Dereka Fishera (byłego Jeziorowca), który mógł się pochwalić 161 wygranymi.

Jak na rekordowy mecz przystało, LeBron poprowadził swój zespół do zwycięstwa, rzucając 36 punktów – najwięcej na boisku. Nie sposób jednak nie wspomnieć o bohaterze czwartej kwarcie – Rajonie Rondo, który tak skomentował swój występ: – Rzucałem piłki, które do mnie trafiały – ot i cała filozofia. Koledzy mnie znajdowali na wolnej pozycji, a ja miałem kilka łatwych rzutów do skończenia.

Z dobrej strony pokazał się też Anthony Davis, notujący świetne double-double (26 punktów, 15 zbiórek). Nie znaczy to, że Rockets grali źle. Westbrook Hardenem zdobyli łącznie 63 punkty, ale to nie wystarczyło. Według trenera Houston przyczyna leżała w braku skuteczności: – Nie trafiliśmy zbyt wielu piłek z akcji, które miały 50% szans powodzenia. Nie byliśmy wystarczająco precyzyjni –  powiedział Mike D’Antoni.

Los Angeles Lakers (1)  – Houston Rockets (4) 112:102
(32:33, 29:31, 21:18, 30:20)

Stan rywalizacji: 2-1

Najwięcej punktów:
James Harden (HOU) –33
LeBron James (LAL) – 36


Zobacz również:
Wyniki play-off NBA

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved