Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > NBA: Atlanta Hawks i Clippers blisko sprawienia niespodzianki i awansu do finału konferencji

NBA: Atlanta Hawks i Clippers blisko sprawienia niespodzianki i awansu do finału konferencji

fot. Atlanta Hawks

Koszykarze Atlanta Hawks pokonali Philadelphia 76ers 109:106 i w rywalizacji do czterech zwycięstw w półfinale Konferencji Wschodniej ligi NBA prowadzą 3-2. W tak samo korzystnej sytuacji na Zachodzie po zwycięstwie nad Utah Jazz 119:111 są Los Angeles Clippers.

Hawks mieli duże problemy w Filadelfii, gdzie w pewnym momencie przegrywali aż 26 punktami. Ale do odrabiania strat są już przyzwyczajeni – w poniedziałek rywale prowadzili 18 punktami, ale drużyna z Atlanty także sięgnęła wówczas po zwycięstwo. – Nie wolno się poddawać. Zawsze rozmawiamy o tym, że mecz trwa 48 minut. To dużo czasu, a dziś potrzebne było pełne 48 minut, żeby załatwić sprawę – podsumował trener zwycięzców Nate McMillan.



Gospodarze przegrywali po drugiej kwarcie 22 punktami. Ze statystyk serwisu ESPN wynika, że w historii NBA tylko dwa razy udało się odrobić większą stratę na półmetku. Co więcej, przez ostatnie ćwierć wieku nie zdarzyło się, aby 76ers przegrali mecz, w którym prowadzili co najmniej 25 punktami. Szósty mecz – być może decydujący w tej rundzie – Hawks rozegrają u siebie w piątek. – Na początku marnowaliśmy wiele dobrych sytuacji. Taka słaba pierwsza połowa meczu przydarzyła się nam już nie pierwszy raz. Miejmy nadzieję, że u siebie będziemy skuteczniejsi niż dziś i w poprzednim spotkaniu. Tak czy inaczej zawsze wierzymy, że wciąż jesteśmy w grze – powiedział Trae Young, który zdobył dla gości 39 punktów.

Łatwego zadania w środę nie mieli także Clippers, którzy musieli radzić sobie bez swojej największej gwiazdy – Kawhi Leonard od wtorku ma skręcone kolano i nie wiadomo, czy zdąży wyleczyć uraz przed kolejnym spotkaniem z Jazz w piątkowy wieczór. Pod nieobecność Leonarda z bardzo dobrej strony pokazał się Paul George, który zdobył 37 punktów, miał 16 zbiórek i pięć asyst. – To był nasz największy mecz w tym sezonie, tym bardziej że graliśmy bez naszego najlepszego zawodnika. Przed rozpoczęciem spotkania wiedzieliśmy o tym, zdawaliśmy sobie sprawę, że musimy trzymać się razem, zewrzeć szyki – podkreślił George. Leonard przejdzie kolejne badania spuchniętego kolana i dopiero po nich będzie wiadomo, czy ma szansę wystąpić jeszcze w tym sezonie NBA.

Zobacz również:
Wyniki play-off NBA

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, NBA

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved