Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Mike Taylor: Ten mecz dał dużo pozytywów dla młodych zawodników

Mike Taylor: Ten mecz dał dużo pozytywów dla młodych zawodników

fot. fiba.basketball

Mike Taylor po zwycięstwie Polski 88:81 z Rumunią na zakończenie eliminacji mistrzostw Europy koszykarzy mówił m.in. o świetnym występie Jeremy’ego Sochana. – Nie jestem zaskoczony postawą Jeremy’ego. Ma niesamowity potencjał, a teraz wie, jak wygląda reprezentacja. On i Igor byli tutaj, bo są bardzo utalentowanymi zawodnikami. Zbierali na tym zgrupowaniu doświadczenie będąc w zespole na wysokim poziomie – mówił selekcjoner reprezentacji Polski.

Niespełna 18-letni Jeremy Sochan w debiucie w seniorskiej kadrze spędził na boisku 29 minut i zdobył 18 punktów. Przeciwko Rumunii po raz pierwszy w biało-czerwonych barwach zagrał także jego kolega z Ratiopharmu Ulm Igor Milicić. Nie jestem zaskoczony postawą Jeremy’ego. Ma niesamowity potencjał, a teraz wie, jak wygląda reprezentacja. On i Igor byli tutaj, bo są bardzo utalentowanymi zawodnikami. Zbierali na tym zgrupowaniu doświadczenie będąc w zespole na wysokim poziomie. Patrzyli jak pracują profesjonaliści, jak działa kadra. Trzeba oddać weteranom, że bardzo im pomogli. Teraz wszystko zależy od nich, od tego jak będą trenować, jak będą zaangażowani. Obaj pokazali, że należą do tej kadry – powiedział Mike Taylor.



Zapytany o to, którzy – poza Sochanem – inni mniej doświadczeni gracze zrobili na nim największe wrażenie w tym meczu Taylor odparł, że… wszyscy. – Jak wspomniałem Igor i Jeremy dobrze wypadali już na treningach. Trzeci debiutant Jakub Garbacz został dołączony późno, ale wpasował się szybko i grał z dużą pewnością. Większą szansę i większą odpowiedzialność niż wcześniej mieli w tym meczu z Rumunią Aleksander Balcerowski i Dominik Olejniczak. Łukasz Kolenda dostał dużą rolę, także Aleksander Dziewa zagrał więcej niż w pierwszym spotkaniu. Ten mecz dał dużo pozytywów dla młodych zawodników i bardzo się z tego cieszę – podkreślił trener reprezentacji Polski.

Amerykanin przyznał jednak, że mecz nie przebiegał tak jakby sobie można to wymarzyć. Polacy kilka razy odskakiwali, a potem tracili prawie całą przewagę. Zdaniem Taylora wynikało to z kilku czynników. – Mieliśmy problem z organizacją gry, zresztą tak samo w poprzednim meczu z Hiszpanią. Korzystaliśmy z dużej liczby rozgrywających, było dużo młodych zawodników, dużo nowych twarzy. To wszystko miało wpływ na naszą postawę w ataku. Jestem jednak zadowolony z wygranej i z doświadczenia – zaznaczył komplementując drużynę rywali. Zdradził, że już przed meczem zwrócił uwagę na podejście Rumunów do poprzedniego spotkania z Izraelem. – Mówili wtedy na konferencji prasowej o dumie z gry w kadrze, o tym że reprezentacja ma dla nich wielkie znaczenie. Potwierdzili, że tak jest i z nami jest podobnie – zakończył.

Reprezentacja Polski koszykarzy już wcześniej zapewniła sobie awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Najbliższe mecze rozegra w czerwcu w ramach kwalifikacji olimpijskich.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved