Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Michał Michalak: Miałem możliwość rozwoju jako zawodnik

Michał Michalak: Miałem możliwość rozwoju jako zawodnik

fot. Paweł Kołakowski/Legia Warszawa

– Nagroda króla strzelców za obecny sezon Energa Basket Ligi jest dla mnie dużym osiągnięciem – mówi Michał Michalak, zawodnik Legii Warszawa. – W drugiej części sezonu walczyliśmy o to, aby odbić się od dołu tabeli i osiągnąć jak największą liczbę zwycięstw, aby zakończyć sezon na jak najlepszej pozycji, pozostawić po sobie dobre wrażenie – dodaje Michalak.

To nie był łatwy sezon dla Legii. Drużyna z Warszawy miała problemy z kontuzjami, a w dodatku można było zaobserwować spore wahania formy całego zespołu. Już po rozpoczęciu rozgrywek do ekipy dołączył jednak Michał Michalak, który pokazywał wysoką dyspozycję.



 Dołączyłem do zespołu w trakcie sezonu. Na początku listopada, po trudnym początku w lidze, wygraliśmy dwa kolejne spotkania. W rozgrywkach FIBA Europe Cup niestety nie udało nam się awansować do kolejnej rundy. W grudniu mieliśmy kilka spotkań ligowych, które przegraliśmy w końcówce różnicą kilku punktów. Mimo że ciągle byliśmy blisko, nie udawało nam się rozstrzygnąć spotkania i przechylić szali na naszą korzyść. Dopadła nas zniżka formy i po kilku porażkach sytuacja stała się dość trudna – tłumaczy Michał Michalak w materiale umieszczonym w social mediach Legii Warszawa.

Później pracę stracił trener Tane Spasev, którego w końcówce sezonu zastąpił Wojciech Kamiński. Ostatecznie Legia zajęła 14. miejsce w Energa Basket Lidze. – W drugiej części sezonu walczyliśmy o to, aby odbić się od dołu tabeli i osiągnąć jak największą liczbę zwycięstw, aby zakończyć sezon na jak najlepszej pozycji, pozostawić po sobie dobre wrażenie – dodaje Michalak.

Dla rzucającego był to świetny sezon – w 17 spotkaniach zdobywał średnio 21,9 punktu, 4,2 zbiórki i 4,1 asysty. Lider Legii wrócił nawet do reprezentacji Polski i zagrał w dwóch meczach kwalifikacyjnych do EuroBasketu. – Indywidualnie był to dla mnie dobry sezon. Miałem możliwość rozwoju jako zawodnik. Spoczęła na mnie bardzo duża rola w ataku i bardzo duża odpowiedzialność. Moje występy zaowocowały powołaniem do reprezentacji Polski, co jest dla mnie ogromnym sukcesem. Cieszę się, że miałem możliwość reprezentować nasz kraj w eliminacjach do mistrzostw Europy i odnieść zwycięstwo na wyjeździe z Hiszpanią – mówi gracz Legii.

Średnia blisko 22 punktów na mecz zapewniła Michalakowi tytuł króla strzelców Energa Basket Ligi. Ostatnim Polakiem, któremu udała się ta sztuka był Krzysztof Szubarga – w sezonie 2016/2017 zdobywał średnio blisko 18 punktów dla ekipy z Gdyni. – Nagroda króla strzelców za obecny sezon EBL jest dla mnie dużym osiągnięciem. Mimo okoliczności i tego, że nie udało się dokończyć sezonu, bardzo się z niej cieszę. To ukoronowanie formy, którą udało mi się zbudować w tym sezonie – zapewnia Michał Michalak.

źródło: plk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved