Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Marcel Ponitka: Wiemy, co mamy robić

Marcel Ponitka: Wiemy, co mamy robić

fot. Andrzej Romański - plk.pl

Jak do tej pory Zastal Zielona Góra ma rozegrane osiem spotkań, w siedmiu triumfował. Pozwala to zielonogórzanom plasować się w środku ligowej tabeli. Drużyna ma jednak na koncie mniej rozegranych meczów. – Zagraliśmy na sto procent  i twardo w obronie. Myślę, że ta pierwsza połowa była taka na wyczucie i sędziowie też nie wiedzieli jak co gwizdać – ocenił ostatni mecz z Anwilem, Marcel Ponitka.

W ostatnim spotkaniu zielonogórzanie zagrali na wyjeździe z Anwilem i nie mieli problemów z pokonaniem tego rywala. Drużyna z Włocławka postawiła się im jedynie w drugiej kwarcie. Wszystkie pozostałe padły łupem gości. Co było kluczem do wygranej? – Najważniejszym czynnikiem była obrona. W drugiej połowie nasza rotacja była szersza niż Anwilu i wykorzystaliśmy to dobrze. Zagraliśmy na sto procent  i twardo w obronie. Myślę, że ta pierwsza połowa była taka na wyczucie i sędziowie też nie wiedzieli jak co gwizdać. Jedna i druga drużyna raz grała agresywnie, raz odpuszczała. Nie wiadomo było, jaka będzie linia sędziowania – stwierdził Marcel Ponitka.



Pierwsze skrzypce w Zastalu grali w tym meczu Blake Reynolds (19 punktów), Janis Berzins (16), Gabriel Lundberg (14). Ponitka zdobył w nim 10 punktów. – Wyszliśmy z nastawieniem, by wygrać ten mecz, zniwelować rywalom zdobywanie punktów w drugiej połowie i grać naszą koszykówkę, to co lubimy najbardziej. To się nam udało – ocenił.

Drużyny wyprzedzające Zastal w tabeli Energa Basket Ligi mają o dwa i trzy rozegrane spotkania więcej, więc trudno tak naprawdę określić sytuację zespołu w tabeli. Najważniejsze jest to, że drużyna z Zielonej Góry ma siedem wygranych na koncie i spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze. – Sztab szkoleniowy bardzo dobrze nas przygotował. Cały czas nad tym pracujemy, dzień w dzień. Bez znaczenia jest, czy gramy dwa mecze w tygodniu. Wiemy co mamy robić, mamy super drużynę – przyznał rzucający obrońca Zastalu. – Rok temu to się udało. W tym roku idziemy w dobrym kierunku, jesteśmy zgraną ekipą. Można tylko się cieszyć i jeszcze ciężej pracować, by były lepsze wyniki w lidze VTB oraz by utrzymać to, co robimy na domowym podwórku – dodał.

Drużyna nie spoczywa na laurach i walczy o kolejne wygrane. To, co ma jej pomóc w zwycięstwach jest zespołowość i bardzo dobra atmosfera w zespole. – Naszą siłą jest to, że w każdym meczu kto inny może wyjść jako lider i pociągnąć drużynę. Jesteśmy kolektywem, fajną grupą zawodników i to jest najważniejsze, bo każdy każdego wspiera i myślę, że widać to na parkiecie. To jest klucz do sukcesu – zdradził Ponitka.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved