Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Marcel Ponitka: Koszykówka staje się szybsza, bardziej dynamiczna

Marcel Ponitka: Koszykówka staje się szybsza, bardziej dynamiczna

fot. Andrzej Romański - plk.pl

– Koszykówka dąży do tego, żeby albo grać pewnie pod kosz, szybko i dynamicznie do wysokich graczy, albo atakować i rzucać z szóstego lub siódmego metra, skąd można zdobyć trzy punkty, a nie dwa. Po co komu dwa punkty z półdystansu, skoro można je zdobyć spod kosza albo jeden więcej z dalszej odległości – mówi Marcel Ponitka po czwartym z rzędu ligowym zwycięstwie Stelmetu.

– Podeszliśmy bardzo skoncentrowani do tego meczu. Wiedzieliśmy, kto do nas przyjeżdża, mieliśmy z nimi do czynienia już przed sezonem. Ten mecz towarzyski pokazał nam, że to jest ekipa, która gra walecznie i twardo – kilka tygodni temu po pierwszej połowie schodziliśmy ze stratą piętnastu czy osiemnastu punktów.. Wiedzieliśmy, że musieliśmy dobrze zacząć od samego początku – mówił po meczu Marcel Ponitka.



– Rozegraliśmy dobrą pierwszą połowę, ale druga do poprawy, bo wkradło się trochę rozluźnienia. Jeszcze uczymy się nowego systemu, siebie samych, więc jeszcze to chwilę potrwa, ale już można zobaczyć, że jest potencjał defensywny i mam nadzieję, że z każdym kolejnym meczem będziemy wyglądać coraz lepiej – dodał koszykarz Stelmetu.

Gracze z Zielonej Góry nie tylko w tym spotkaniu, ale również w poprzednich starali siędużo rzucać za trzy punkty. – Koszykówka dąży do tego, żeby albo grać pewnie pod kosz, szybko i dynamicznie do wysokich graczy, albo atakować i rzucać z szóstego lub siódmego metra, skąd można zdobyć trzy punkty, a nie dwa. Po co komu dwa punkty z półdystansu, skoro można je zdobyć spod kosza albo jeden więcej z dalszej odległości. To nie tylko można zauważyć u nas, większość ekip w Europie zaczęło tak grać. Koszykówka staje się szybsza, bardziej dynamiczna, coraz częściej gra się jeden na jeden, coraz więcej się biega i jest więcej pozycji. Jest dlatego też bardziej efektowna i co za tym idzie też w większości meczu bardziej efektywna. To tylko lepiej dla kibiców – zauważył Ponitka.

Po czterech ligowych meczach Stelmet ma cztery zwycięstwa, wygrał również spotkanie o Superpuchar Polski. – Jak zaczniemy VTB, to to nam pokaże, w którym miejscu jesteśmy. Jeszcze nie rozpoczęliśmy tych rozgrywek, więc trzeba się skupić na tym, by jak najwięcej meczów wygrać tutaj, póki jest możliwość i świeżość. Chociaż teraz też zagraliśmy cztery mecze w przeciągu jedenastu dni. Trzeba odpocząć i z każdym kolejnym meczem się rozwijać i walczyć na sto procent, od samego początku do końca – mówi zawodnik Stelmetu Zielona Góra.

Zielonogórzanie już są stawiani w roli faworyta do złotego medalu w Energa Basket Lidze. – Nie jesteśmy faworytem. Po prostu robimy to, czego trener od nas oczekuje, każdy z nas uwierzył w to, co trener nam chce dać. To będzie procentowało z każdym kolejnym meczem. Ja staram się dać z siebie sto procent i spełnić oczekiwania trenera. Z każdym kolejnym meczem się rozwijam i cieszę się, że dostałem szansę, by zostać tu na kolejny sezon. Czuję się dobrze u boku trenera Tabaka, to był dobry ruch, który zaprocentuje w przyszłości – dodaje Ponitka.

źródło: opr. własne, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved