Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Łukasz Koszarek: Mam nadzieję, że te dwa lata będą udane

Łukasz Koszarek: Mam nadzieję, że te dwa lata będą udane

fot. Kosz Kadra

Rozgrywający Łukasz Koszarek odbył w piątek pierwszy trening z koszykarską drużyną Legii Warszawa, do której trafił z Zastalu Zielona Góra. Weteran polskich parkietów niedawno brał udział w nieudanych dla biało-czerwonych kwalifikacjach olimpijskich. – Trochę czuję się zawiedziony – przyznał koszykarz w rozmowie z Mateuszem Ligęzą z Polskiego Radia. 
 
Łukasz Koszarek został ogłoszony zawodnikiem Legii pod koniec maja. 37-latek trafił do stolicy z Zastalu Zielona Góra, w barwach którego grał od 2013 roku. Rozgrywający sięgał z zielonogórzanami po pięć tytułów mistrza Polski. Z nowym klubem związał się dwuletnią umową.



– Mam nadzieję, że te dwa lata będą udane dla mnie i dla zespołu – powiedział reprezentant Polski. – Legia chce wejść jeszcze na poziom wyżej, a ja zechcę jej w tym pomóc – wyjaśnił Koszarek, który nie wykluczył, że w Warszawie zostanie na dłużej.

Zanim doświadczony rozgrywający pojawił się na treningu „Zielonych Kanonierów”, brał udział w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Tokio. Niestety, reprezentacja Polski uległa w Kownie Słoweńcom i Litwinom i nie wywalczyła promocji na turniej w stolicy Japonii. Biało-czerwoni przystąpili do turnieju na Litwie osłabieni brakiem Adama Waczyńskiego, który opuścił zgrupowanie po nieporozumieniu z trenerem Mike’m Taylorem. – Przespałem sytuację z opuszczeniem ze zgrupowania Adama Waczyńskiego. Po kolacji poszedłem do pokoju i wtedy okazało się, że coś się działo. Szkoda, że Adam nie przyszedł najpierw do zawodników i nie spotkał się w starodawnym stylu, żeby porozmawiać co go dokładnie gryzie i gdzie można szukać porozumienia – opisywał koszykarz.

Według doświadczonego Koszarka, tę sytuację można było rozwiązać inaczej. –  Mleko się rozlało, rano dowiedziałem się o tym na spotkaniu z Adamem, gdzie wytłumaczył, że wyjeżdża. Taka była też decyzja trenera. Szkoda, że to tak zostało załatwione, ale może tak musiało być – zastanawiał się rozgrywający polskiej reprezentacji.

Nowy nabytek Legii jest najstarszym członkiem polskiej reprezentacji. Czy to oznacza, że niebawem się z nią pożegna? – To jest czas, w którym ta kadra powinna pokazać, jaki potencjał w niej drzemie u młodych zawodników. Mój ostatni taniec w reprezentacji na przyszłorocznych mistrzostwach Europy? Mogę spędzić nawet w roli eksperta czy kibica, bo spędziłem w niej 20 lat i na pewno będzie trudno się rozstać – przyznał.

źródło: polskieradio24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga, reprezentacja mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved