Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Łukasz Diduszko: Nikogo się nie boimy

Łukasz Diduszko: Nikogo się nie boimy

fot. fiba.basketball

Reprezentacja Polski 3×3 mężczyzn w drugim meczu turnieju w Paryżu, pokonała Słowenię i z kompletem zwycięstw zameldowała się w ćwierćfinale! Biało-czerwoni w walce o półfinał zmierzą się z Holandią. – Nikogo się nie boimy, przyjechaliśmy tutaj aby zagrać i wygrać pięć spotkań i tego się trzymamy – mówi Łukasz Diduszko.

– Słowenia zagrała dzisiaj w trójkę, jednak mimo to nie był to łatwy mecz. Grali fajną koszykówkę i trzeba było się mieć na baczności od samego początku, a także niwelować ich przewagi. Udało nam się tego dokonać, dzięki dobrej obronie i intensywności w ataku. Bardzo się cieszę, że miałem możliwość dołączenia do chłopaków. Trenowaliśmy razem kiedy drużyna przygotowywała się do Igrzysk Olimpijskich, a teraz dostałem szansę i chcę ją wykorzystać w tym turnieju oraz w kolejnych – powiedział po meczu Łukasz Diduszko.



W ćwierćfinale Polska zmierzy się z Holandią (niedziela, godz. 17:00), która zajęła 2. miejsce w grupie D. – Nikogo się nie boimy, przyjechaliśmy tutaj aby zagrać i wygrać pięć spotkań i tego się trzymamy – dodał.
 
– Holendrzy to jedna z najlepszych drużyn 3×3 na świecie. W Paryżu najlepszymi graczami są, bardzo dobry strzelec dystansowy Arvin Slagter i drugi kreator Dimeo van der Horst. Jeżeli ograniczymy ich w celnych rzutach za dwa punkty i wygramy zbiórkę, to zameldujemy się półfinale. Będzie to mecz walki, a także szansa na rewanż za porażkę w Tokio po dogrywce. To dla nas dodatkowa motywacja – mówi trener reprezentacji Polski, Piotr Renkiel.

źródło: pzkosz.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved